Środek lata, sezon wakacyjny na półmetku, każdy dzień przynosi nam piękną i słoneczną pogodę. Z uroków lata korzystają także turyści z całej Polski, którzy przybyli wypoczywać nad jeziorem Lubiąż w Lubniewicach pod Gorzowem. To właśnie dla nich WOPR wraz z tutejszymi druhami OSP przygotował pokazy, które mają poprawić bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą oraz zapoznać ich z zasadami ratunkowymi i sprzętem ratowniczym.


Pokazy odbywające się w niedzielne popołudnie rozpoczęły się o godzinie 15:00. Na miejscu chętni mogli zapoznać się ze sprzętem wystawionym przez policjantów, strażników granicznych, prywatnych agentów ochrony, ratowników wodnych oraz druhów OSP Lubniewice. Taka atrakcja to bardzo duża frajda dla najmłodszych. To właśnie oni byli najbardziej chętni do uruchomienia syreny w policyjnym radiowozie tudzież zagoszczenia w kabinie prawdziwego auta pożarniczego. Dorośli byli bardziej zainteresowani sprzętem specjalistycznym umieszczonym na samochodzie ratownictwa technicznego oraz sytuacjami w których jest on wykorzystywany. Strażacy chętnie odpowiadali na każde pytanie, udzielając dokładnych porad oraz rozwiewając wszelkie wątpliwości.

Około godziny 15:30 rozpoczęła się oficjalna część pokazów przygotowana przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Sytuacja inscenizowała wywrócenie się kajaku wraz z dwoma osobami na pokładzie, około 200 metrów od najbliższego brzegu. Działania ratowników polegały na odnalezieniu dwóch mężczyzn, wyciągnięciu ich z wody, przetransportowaniu na brzeg oraz udzieleniu pierwszej pomocy medycznej do momentu przejęcia wyziębionego człowieka przez zespół pogotowia ratunkowego. Wszystkie działania na bieżąco komentował szef lubniewickiego oddziału WOPR, Pan Grzegorz Żuk. Akcja została przeprowadzona bardzo profesjonalnie i zasłużenie została nagrodzona przez licznie zgromadzonych obserwatorów dużymi brawami.

Następna część pokazów to inscenizacja wypadku drogowego, a więc sytuacja w której niezbędna była pomoc strażaków dysponujących odpowiednim sprzętem. Niedaleko jeziora, na pobliskiej drodze został zauważony wypadek drogowy Fiata 126 p, który uderzył w drzewo. Na miejscu są dwie osoby ranne. Jedna znajduje się poza pojazdem i nią zajmują się przybyli na miejsce ratownicy WOPR. Natomiast druga z osób, kierowca pojazdu biorącego udział w zdarzeniu jest zakleszczony w pojeździe. Opiekę nad nim przejmują ratownicy Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubniewicach, którzy również alarmowo dojeżdżają na miejsce zdarzenia. Ratownicy wodni po zabezpieczeniu mężczyzny, który wypadł z pojazdu oddają go w ręce specjalistów z pogotowia ratunkowego, natomiast strażacy zabezpieczają miejsce wypadku drogowego, przystępując do akcji przy użyciu sprzętu hydrauliki siłowej. Wszelkie czynności wykonywane na miejscu inscenizacji komentuje dla przybyłych widzów naczelnik tutejszej straży, będący jednocześnie dowódcą działającego zastępu, starszy kapitan Krystian Kosela. Strażacy po zabezpieczeniu miejsca prowadzenia działań przed dotarciem postronnych świadków, podaniu piany zabezpieczającej auto przed ewentualnym pożarem (piany nie podawano w związku z ochroną środowiska i bliską obecnością wód jeziora) rozpoczynają wycinanie bocznych drzwi uszkodzonego pojazdu. W między czasie poszkodowany zostaje okryty tzw. „folią życia”, a także zabezpieczony przed ewentualnymi dalszymi następstwami przy ewakuowaniu go z auta. Kiedy zakleszczone drzwi wraku zostają usunięte, poszkodowany zostaje wyciągnięty na deskę, opatrzony, a po podaniu tlenu z zestawu PSP R-1 przekazany do lekarza zespołu reanimacyjnego.

Podczas imprezy zainteresowani mogli zapoznać się także z zasadami bezpiecznej kąpieli, a dzieci w wieku 10-14 lat mogły wziąć udział w konkursie pływania bądź wiedzy o bezpieczeństwie podczas wypoczynku nad wodą. Kiedy zakończyły się wszystkie zaplanowane konkursy, przedstawiciele ratowników wodnych strzegących bezpieczeństwa nad jeziorem rozdali dzieciom drobne upominki oraz nagrody w postaci sprzętu sportowego.

Nikt z widzów nie był zadowolony zakończeniem dnia spędzonego w obecności ludzi ratujących nasze życie i zdrowie, lecz według znanego przysłowia – Wszystko co dobre szybko się kończy. Pozostaje tylko być wdzięcznym ratownikom WOPR, jak i strażakom OSP Lubniewice za to, że są chętni do tego rodzaju przedsięwzięć. Miejmy nadzieję, że i ten pokaz choć trochę wpłynie na poprawę bezpieczeństwa urlopowiczów wypoczywających nad pięknym jeziorem Lubiąż.

  • Autor tekstu oraz zdjęć* – Tomasz Pluta

* – Zdjęcia z pokazów już wkrótce!

o autorze

Redakcja