Dnia 5-7 marca odbyły się w Maszewie Manewry Techniczno-Obronne, które zostały zorganizowane przez Związek Harcerstwa Polskiego w Lęborku. Liczni Harcerze, nie tylko z okolic powiatu lęborskiego, mięli okazję poznać pracę służb porządkowych i ratowniczych. Mundurowi, poprzez krótką prezentację sprzętu oraz dyskusję, przybliżyli obecnym na obozie druhom swoją codzienną pracę. Nie zabrakło również strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Lęborku.

[galeria=12,prawa]Policja z psami, pogranicznicy z najnowocześniejszym i profesjonalnym sprzętem – wszystko to wzbudzało podziw i zainteresowanie wśród młodych ludzi. Bez wątpienia, a wręcz dosłownie największą atrakcją był najnowszy nabytek Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku – ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy GCBA 9,5/50 MAN TGS 26.440. Ten kolos przewozi ze sobą 9500 litrów wody, w tym 900 litrów środka pianotwórczego. Jego specyfikacja i siła bojowa idealnie sprawdzą się w warunkach wiejskich oraz tam, gdzie jest słabe zasilanie w wodę.

Zainteresowanych codzienną pracą ratownika oprowadzał dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lęborku st. kpt. Bogdan Madej. Odpowiadał on na pytania związane z wykorzystywaniem danego sprzętu znajdującego się na samochodzie oraz dotyczącej naszej ciężkiej, społecznej pracy.

o autorze

Redakcja