Mistrzostwa Polski STIHL TIMBERSPORTS®: sensacyjne rozstrzygnięcia w stolicy!

Wielogodzinna rywalizacja potężnych atletów, sześć konkurencji sprawdzających wszechstronne umiejętności i ułamki sekund, które decydowały o sukcesie lub jego braku. W sobotnich XVI Mistrzostwach Polski Strażaków Ochotników STIHL TIMBERSPORTS® nie brakowało niczego. To był arcyciekawy pokaz ekstremalnego sportu, zakończony niespodzianką. Broniący tytułu dwunastokrotny mistrz Polski Arkadiusz Drozdek tym razem stanął na najniższym stopniu podium, a triumfował po raz pierwszy Michał Dubicki – właściciel tartaku, mieszkający w Konarach k. Rawicza (woj. Wielkopolskie).

Przygotowane dla kibiców miejsca były szczelnie wypełnione od początku do końca zawodów. Sportowców dopingowali nie tylko członkowie ich rodzin czy wierni fani sportowego cięcia i rąbania drewna, ale również liczni goście odbywających się w pobliżu popularnych targów FIWE. Nic dziwnego, że wiele osób zatrzymywało się na chwilę i zostawało pod sceną na kilka godzin, śledząc Mistrzostwa Polski Strażaków Ochotników STIHL TIMBERSPORTS® – to w końcu jeden z najciekawszych sportów ekstremalnych na świecie. Niektórzy fani sami chcieli sprawdzić swoje umiejętności, co umożliwili im organizatorzy, zapraszając do występu w konkurencji Single Buck, polegającej na odcięciu gigantyczną piłą ręczną równego krążka drewna. Amatorzy mogli przekonać się, jak ciężko dorównać najlepszym Polakom, którzy tę konkurencję wykonywali w czasie krótszym niż 15 sekund!

Arkadiusz Drozdek fot. Piotr Kucza

Wśród profesjonalistów zacięta rywalizacja trwała od pierwszej konkurencji (Underhand Chop, czyli przerąbanie leżącej kłody siekierą), aż do ostatniej – ukochanej przez kibiców Hot Saw, polegającej na odcięciu 62-konną, stuningowaną pilarką STIHL, trzech równych krążków. W obu najlepszy okazał się pochodzący z Konar k. Rawicza (woj. Wielkopolskie) Michał Dubicki. Ten właściciel tartaku był  najwszechstronniejszym drwalem, który pięć z sześciu konkurencji zakończył na pierwszym lub drugim miejscu i to pozwoliło mu po raz pierwszy w karierze sięgnąć po krajowy czempionat. Zażarta walka trwała jednak do samego końca – po zajęciu drugiego miejsca w Springboardzie (najtrudniejsza technicznie konkurencja, polegająca na wyrąbaniu w pniu kieszeni, zamontowaniu w nich desek po których zawodnik wspina się na wysokość 2,7 metra, i przerąbaniu stojącej tam kłody) Dubicki musiał zająć w Hot Saw pierwsze lub drugie miejsce, aby zagwarantować sobie premierowe mistrzostwo Polski.

Michał Dubicki fot. Piotr Kucza

– W ostatnich dwóch latach rywalizowałem z najlepszymi na świecie w zawodach Champions Trophy, więc znam smak walki do ostatniej drzazgi. Bardzo się cieszę, że w ostatniej konkurencji wyłączyłem emocje i wykonałem wszystko perfekcyjnie, osiągając najlepszy czas. Dopiero w tym momencie mogłem się rozluźnić i ucieszyć. Dziękuję rywalom za zaciętą walkę we wszystkich konkurencjach, to oni pomagają mi wznieść się na wyżyny możliwości – mówił uradowany Michał Dubicki, który w nagrodę będzie reprezentował Polskę w listopadowych Mistrzostwach Świata STIHL TIMBERSPORTS® w Pradze.

Wielka klasa dotychczasowego mistrza

Chociaż Dubicki był postrzegany jako jeden z najlepszych polskich drwali, jego triumf to niespodzianka. Faworytem był broniący tytułu Arkadiusz Drozdek, dwunastokrotny mistrz Polski i dominator na krajowej arenie. Tym razem musiał uznać wyższość Dubickiego oraz Krystiana Kaczmarka, który został wicemistrzem. Na nietypowym dla siebie miejscu, czyli najniższym stopniu podium, odnalazł się jednak znakomicie, pokazując klasę godną wielkiego mistrza.

Arkadiusz Drozdek (l), Michał Dubicki fot. Piotr Kucza

– Serdecznie gratuluję Michałowi i Krystianowi, to żaden wstyd przegrać z tak dysponowanymi rywalami. Cieszę się, że poziom zawodów w naszym kraju cały czas idzie do góry. To daje nam duże nadzieje na sukces przed listopadowymi mistrzostwami świata, nasza reprezentacja w rywalizacji drużynowej powinna być naprawdę mocna – stwierdził zdetronizowany w sobotę król polskich zawodów w sportowym cięciu i rąbaniu drewna.

Klasyfikacja końcowa XVI Mistrzostw Polski Strażaków Ochotników STIHL TIMBERSPORTS:

  1. Michał Dubicki (76 pkt)
  2. Krystian Kaczmarek (66 pkt)
  3. Arkadiusz Drozdek (60 pkt)
  4. Marcin Darga (50 pkt)
  5. Jacek Groenwald (48 pkt)
  6. Marcin Juskowski (39 pkt)
  7. Kamil Dubicki (25 pkt)
  8. Marcin Dubicki (22 pkt)
  9. Artur Krupiński (10 pkt)
  10. Mateusz Głąb (9 pkt)
  11. Krzysztof Majewski (9 pkt)
  12. Tomasz Kowol (4 pkt)

Spektakularne konkurencje, które fascynują widzów

STIHL TIMBERSPORTS® Series to międzynarodowa seria zawodów w cięciu i rąbaniu drewna z użyciem pilarki łańcuchowej, wyczynowej siekiery i specjalnej piły ręcznej. Historia pierwszych zawodów sięga roku 1870. 21 lat później na Tasmanii odbyły się pierwsze Mistrzostwa Świata. Od tego momentu sport ten zyskuje coraz większą popularność na świecie. Trafia do Ameryki Północnej oraz do Europy. Prawie wszystkie konkurencje: trzy z użyciem siekiery i trzy z użyciem pilarki, nawiązują do tradycyjnej pracy wykonywanej przez drwali w lesie. W tradycyjnych zawodach Stihl TIMBERSPORTS® odbywających się na całym świecie od maja do października, rozgrywanych jest 6 konkurencji – Springboard, Stock Saw, Standing Block Chop, Single Buck, Underhand Chop i Hot Saw. W zawodach drużynowych w Mistrzostwach Świata i Champions Trophy nie rozgrywa się konkurencji Springboard i Hot Saw.

Exit mobile version