Dzisiaj około godziny 12.30 na drodze krajowej nr 71 w Woli Zaradzyńskiej doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Kierujący Oplem Astra 40-latek jadąc od strony Rzgowa chciał wykonać manewru skrętu na posesję, prawdopodobnie nie zauważył jadącego z naprzeciwka motocyklisty w wyniku, czego doszło do zderzenia.

Motocykl stanął w płomieniach, a kierujący wpadł do przydrożnego rowu. Przez 10 minut świadkowie i mieszkańcy nie mogli go znaleźć.

Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy 26-letni mężczyzna nie oddychał, strażacy natychmiast przystąpili do resuscytacji. W trakcie akcji zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety lekarz stwierdził zgon.

Lokalne media informują, że mężczyzna był strażakiem w OSP Piątkowisko.

o autorze

Redakcja/Łukasz