Prawdopodobnie w tym roku nie uda się już przyjąć nowego programu modernizacyjnego dla służb podległych MSWiA. Temat programu został poruszony na posiedzeniu komisji administracji i spraw wewnętrznych.

Na przedostatnim posiedzeniu komisji posłowie zajmowali się realizacją programu za 2019 roku, w trakcie prac Przewodniczący komisji Wiesław Szczepański z Lewicy zapytał Dyrektora departamentu MSWiA Władysława Budzenia o stan prac nad nową ustawą tzw. planem rozwoju na lata 2021-2024.

W tej chwili opracowaliśmy w ministerstwie ogólne założenia z podziałem na te o charakterze inwestycyjno-majątkowym i o charakterze motywacyjnym do uposażeń funkcjonariuszy i wynagrodzeń pracowników. Wspólnie trzy departamenty zainteresowane tą sprawą uzgadniają ogólne założenia i kwotę, którą byśmy proponowali do tzw. planu rozwoju na lata 2021–2024. Myślę, panie przewodniczący, że do końca września przedstawimy kierownictwu ogólne założenia z propozycjami przedsięwzięć i kwot, a później będziemy uzgadniać to w pierwszej kolejności z komendantami, z kierownictwem formacji i ze związkami zawodowymi. Chcielibyśmy, żeby na przełomie października czy ewentualnie pod koniec listopada można było przekazać projekt do uzgodnień międzyresortowych. Ale chciałem zaznaczyć, że to jest moja ocena, moja perspektywa czasowa, dlatego sprawa terminów może wyglądać inaczej, w zależności od możliwości finansowania przez budżet czy też w zależności od decyzji pana premiera albo też ogólnie rządu. Zatem trudno jest jednoznacznie się wypowiedzieć… – powiedział Władysław Budzeń.

Dyrektor nie chciał również powiedzieć jaką kwotę rząd zamierza przeznaczyć na nowy program, ponieważ trwają jeszcze prace. Poprzednio było to ponad 9 miliardów złotych, z czego 1,7 mld dla Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych.

Patrząc na obecny kalendarz Sejmu i to, że PiS nie ma większości w Senacie, nowa ustawa mogłaby trafić na biurko Prezydenta w lutym lub marcu 2021 r. 

o autorze

Redakcja/Łukasz