Już od paru dni mamy kolejny rok. Rok w którym przed strażami pożarnymi nowa rzeczywistość, nowa teraźniejszość. W tym roku, oprócz przypadających leć jednostek, które to są wielkim wydarzeniem dla strażaków, czeka nas kampania sprawozdawczo-wyborcza.

W trakcie tej kampanii wybierzemy nowe władze, a w niektórych jednostkach zostanie wykonana mała „kosmetyka”. Jednakże wybory są koniecznością dla każdej jednostki w związku z końcem kadencji obecnych zarządów. Są jednostki w których w trakcie kończącej się kadencji odbyły się wybory i można by powiedzieć, że zgodnie z postanowieniami statutu OSP kadencja Zarządu trwa 5 lat, jednakże w celu ujednolicenia sprawozdawczości wybory odbędą się w całym kraju niezależnie od wyborów przeprowadzonych w trwającej kadencji.

Kogo wybierać? Do Zarządu OSP należy zgłaszać ludzi kreatywnych, chcących zrobić „coś” dla Jednostki, ludzi chcących działać społecznie, gdyż jedyną gratyfikacją jest radość z wykonanego zadania oraz świadomość, że robimy to dla ogółu stowarzyszenia. Nie należy trwać w stagnacji i przekonaniu, że może jeszcze damy im szansę. Jeżeli są osoby, które zajmują miejsca w Zarządzie OSP dla pozycji to mając na uwadze dobro jednostki należy wprowadzić świeżość, która niekoniecznie oznacza młodość.

Dobrze wybrany Zarząd działa jak magnes i przez swoje działania przyciągnie do danej wspólnoty strażackiej nowych członków.

Przełom Starego i Nowego Roku to także czas wykonania podsumowania z realizacji zamierzeń postawionych do wykonania na początku poprzedniego okresu. Wiemy co jeszcze trzeba doprowadzić do finalnego końca a także zdajemy sobie sprawę z niewykonania pewnych zadań. Zarówno pierwsze jak i drugie zadania uczą nas jak to zrobić lepiej w nadchodzącym 2016 roku.

Dla wszystkich obecnych oraz przyszłych druhów których bardzo gorąco zapraszamy w nasze szeregi składam życzenia samych udanych akcji, uratowania wielu istnień oraz przekonania jeszcze więcej osób, że działalność w Ochotniczej Straży Pożarnej to służba społeczeństwu i ogromne poświęcenie za które strażacy nie oczekują wdzięczności. Niejednokrotnie zwykłe „dziękuję” potrafi „złamać” silnego emocjonalnie faceta który poczuje się po tych słowach doceniony z poczuciem spełnienia swojego strażackiego powołania.

Ze strażackim pozdrowieniem Stanisław KAMELA – Prezes OSP KSRG Wojciechów

o autorze

Stanisław MOOSE KAMELA