Wystarczyło kilka mroźnych dni i nocy aby pierwsi amatorzy wędkowania na lodzie zaczęli swoje wędkarskie podboje. Jedna z takich wypraw na akwen starego portu rzeki Warty w Obornikach o mało nie skończyła się tragicznie dla jednego z wędkarzy.

W dniu 17 grudnia około godziny 14:00 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Obornikach wpłynęło zgłoszenie od dyżurnego Komendy Powiatowej Policji o prawdopodobnym utonięciu wędkarza na akwenie „starego portu” rzeki Warty.

Po przyjęciu zgłoszenia dyżurny zadysponował na miejsce zdarzenia dwa zastępy JRG Oborniki oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno – Nurkowego z Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu. Po przyjeździe oraz zabezpieczeniu miejsca zdarzenia zastępów z Obornik strażacy zlokalizowali w odległości około 10 m od brzegu dwa przeręble oraz pozostawiony w ich okolicy drobny sprzęt wędkarski. Za pomocą sań lodowych, sprzętu asekuracyjnego oraz podręcznego sprzętu burzącego przystąpiono do przeszukania dna zbiornika. Po kilku minutach poszukiwań natrafiono na zatopione krzesełko wędkarskie.

O godzinie &14:55 na miejsce zdarzenia przybyła Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno – Nurkowa, która po zapoznaniu się z zastaną sytuacją przystąpiła do dalszego przeszukania dna zbiornika z wykorzystaniem sonaru oraz płetwonurków. Kilkukrotne odczyty tego specjalistycznego sprzętu oraz bezpośrednie sprawdzenie akwenu przez nurków nie wykazały obecności poszukiwanej osoby. &

Około godziny 18 na miejscu zdarzenia pojawił się świadek zdarzenia, podczas którego doszło do załamania się tafli lodu pod przebywającą tam osobą. &Z relacji świadka wynika że na pomoc poszkodowanemu przyszły znajdujące się w pobliżu wędkujące osoby, które wydobyły poszkodowanego na brzeg.

PAMIĘTAJMY:

– pojęcie bezpieczny lód nie istnieje!
– bezpiecznie można się czuć tylko i wyłącznie na sztucznych lodowiskach,
– grubość pokrywy lodowej zależy od:

  • temperatury,
  • ruchu wody,
  • rodzaju akwenu,
  • rodzaju śniegu.

Śnieg przykrywa i maskuje szczegóły budowy pokrywy lodowej. Utrudnia to, a nawet uniemożliwia właściwą ocenę sytuacji. Często po opadzie śniegu widoczne są tylko większe nierówności. Są one jedynymi oznakami zmian charakteru zlodzonej powierzchni. Duże opady śniegu obciążają pokrywę lodową. Dochodzi do powstania pęknięć, wypływania wody i nasączania nią śniegu. Po przemarznięciu powstaje warstwa mętnego lodu (zawierająca pęcherzyki powietrza) o obniżonej wytrzymałości.

Źródło: KP PSP Oborniki

o autorze

Redakcja