Dziś Nowa Wieś (woj. mazowieckie, pow. pruszkowski) liczy około 3 tysięcy mieszkańców. Niegdyś była jedynie maleńką mieściną, nie przeszkodziło to jednak w utworzeniu Ochotniczej Straży Pożarnej, która do dziś cieszy się uznaniem i szacunkiem wśród swoich mieszkańców. Dziś jednostka, która niegdyś liczyła raptem kilku druhów, ma na swoim koncie wiele sukcesów i ciekawych akcji.

Początki OSP Nowa Wieś

W latach dwudziestych gmina Helenów (dziś gmina Michałowice) skupiała 16 miejscowości, m. in. Brwinów, Granicę, Kanie, Komorów, Koszajec, Nową Wieś, Otrębusy, Parzniew, Spółkę Akcyjną — Podkowa Leśna, Sokołów. Liczyła wówczas 7913 „prawnych podatników”. Najbardziej rozwiniętą miejscowością w gminie był Brwinów, gdzie mieścił się Urząd Gminny, posterunek Policji Państwowej i jedyna w tym czasie na terenie gminy Ochotnicza Straż Pożarna Brwinów zorganizowana w 1910 roku – dziś na terenie gminy Brwinów.

Niewystarczająca ochrona przeciwpożarowa gminy i okolic sprawiła, że staraniem Błoń­skiego Związku Straży Pożarnych postanowiono właśnie w Nowej Wsi utworzyć straż. Początkowe trudności organizacyjne OSP Nowa Wieś przełamał świeżo mianowany dyrektor fabryki w Helenówku, mgr Władysław Kamelski, dzięki któremu w roku 1928 powołano Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej i pierwszą 10-osobową drużynę, powiększoną nieco później o 9 pracowników fabryki. Po pewnym czasie jednostka posiadała już na swoim wyposażeniu 12 hełmów i pasów typu lekkiego, sikawkę, jak również kilka odcinków węży i prądownicę. Ze składek strażaków zakupiono jasnobrązowe, drelichowe mundury.

Pod koniec 1928 roku, z inicjatywy dh Kamelskiego strażacy wznieśli drewnianą wspinalnię, a w 1929 roku wspólnie z mieszkańcami Nowej Wsi wybudowali remizę, która do 1936 roku mieściła się na tzw. „Smugu” — podmokłym terenie na południe od przystanku Elektrycznej Kolei Dojazdowej – dziś Warszawska Kolej Dojazdowa (WKD). Był to całkowicie drewniany budynek o powierzchni ponad 70 m² z dużą salą o dwu przelotowych bramach wjazdowych.

Chrzest bojowy nowowiejska jednostka przeszła 4 października 1929 r. gasząc pożar w majątku Lilpopa w Podkowie Leśnej. We wspólnej z innymi strażakami akcji brało udział 9 druhów pod dowództwem nacz. Kamelskiego, mając już do dyspozycji konny beczkowóz, sikawkę z trzema wężami, prądownicę i bosaki. 15 sierpnia 1930 roku został poświęcony pierwszy sztandar jednostki, w którego drzewiec gwóźdź wbił sam hrabia Jakub Po­tocki.

12185211_904933696265336_6536469670116129716_o
Okres przedwojenny

21 lipca 1932 roku w wypadku motocyklowym ginie pierwszy naczelnik OSP Nowa Wieś, druh Władysław Kamelski. Dowodem szacunku jakim cieszył wśród strażaków i mieszkańców, jest ulica z jego imieniem oraz tablica pamiątkowa, która dziś odrestaurowana znajduje się na placu OSP.

Na przełomie lat 1933 – 1934 kupiono używany samochód ciężarowy marki Ford, który przystosowano do przewozu sprzętu i ludzi, pomalowano na czerwono i nazwano „Zuch”. Początkowo ograniczono się do remontu silnika, później przekarosowano na wóz pożarniczy, co sprawiło, że nowowiejska straż stała się jednostką całkowicie zmotoryzowaną i samodzielną taktycznie.

W latach 1936 – 1938 uznano, że obecna lokalizacja remizy strażackiej nie jest zadowalająca, postanowiono więc rozebrać nieistniejącą drewnianą strażnice. Nowy budynek, który powstał przy nowo powstałej drodze Pruszków -Grodzisk Maz., wspierał się już na murowanych słupach nośnych i miał garaż oraz salę widowiskową o powierzchni 75 m².

Czasy wojny

Wybuch wojny zahamował rozwój i działalność straży. W czasie klęski wrześniowej i ogólnego chaosu, wóz rekwizytowy „Zuch” zostaje przekazany armii i odstawiony do Grodziska Mazowieckiego, a stamtąd dociera do Karczewia, gdzie odmawia posłuszeństwa i zostaje porzucony.

W latach 1941 – 1942 ustanowiono całodobowe dyżury strażaków w remizie i zorganizowano stały posterunek obserwacyjny na wspinalni. Nowowiejscy strażacy otrzymali także od Powiatowej Komendy Straży Pożarnej samochód „Protos”, który druhowie we własnym zakresie naprawili i udoskonalili.

Po upadku Powstania Warszawskiego Niemcy ulokowali w Nowej Wsi jednostkę żandarmerii polowej, a remizę zajęli na warsztat naprawczy, i znów jak w początkach swego istnienia OSP pozostaje bez lokalu, ze sprzętem rozproszonym u gospodarzy, ale nadal gotowa walczyć z czerwonym kurem.

W styczniu 1945 r. zostaje wyzwolona Warszawa i najbliższe miejscowości. Wycofujące się wojska niemieckie zostawiły remizę na pastwę losu. Wojna i okupacja nie oszczędziły też ludzi. Pozostała jedynie 10-osobowa grupka miejscowych strażaków, pozbawiona praktycznie sprzętu, który od 5 lat nie uzupełniany i przechowywany w nieodpowiednich warunkach, nie nadawał się praktycznie do użytku. Pustki w kasie, brak nadziei na pomoc mieszkańców i władz lokalnych, postawiły istnienie straży pod znakiem zapytania.

12186482_908162729275766_2156046713994373064_o
Okres powojenny

Mimo wszystkich trudności i żadnej początkowo pomocy ze strony władz gminnych, 15 kwietnia 1945 r. powołano nowy zarząd OSP Nowa Wieś, z prezesem dh Szymonem Szugajewem i naczelnikiem dh Marianem Piotrowiczem, który w latach 1945-1946 zwiększył stan liczebny członków, zgromadził środki finansowe na dalszą działalność, przywrócił do stanu używalności sprzęt przeciwpożarowy.

W wyniku wielu ciężkich starań w roku 1948, udaje się zakupić stary 1,5 tonowy samochód „Phönomen”, który naprawiono i przystosowano do celów pożarniczych. Do jego zakupu przyczynili się również mieszkańcy Nowej Wsi, trzykrotnie wspierając kwestę.

W maju 1950 roku strażacy z OSP Nowa Wieś, zmagają się z groźnym pożarem magazynów Elektrycznej Kolei Dojazdowej w Komorowie, podczas której ulega awarii „Maryśka”, czyli motopompa „Lis”, którą dopiero po roku zastąpiono nową motopompą M-800 „Leopolia”.

W 1953 r. obchodzono jubileusz 25-lecia istnienia straży, które zawdzięczano tradycjom pożarniczym tego terenu, a głównie zapałowi i poświęceniu nielicznego grona przedwojennych pożarników i społeczników. 15 stycznia 1959 r. po czterech latach budowy następuje uroczyste otwarcie nowej remizy w składzie 10 członków. Otwarcie nowego obiektu przyczyniło się do zakupu w wyniku przetargu samochodu „Dodge”.

Do roku 1963 w jednostce przybywało ochotników, wszelkie wysiłki zmierzały do zakupu nowego wozu bojowego, i tak jako pierwsza w powiecie pruszkowskim OSP Nowa Wieś stała się posiadaczką nowego, typowego samochodu strażackiego Star-25 SBM 2000/8. Dzięki temu nabytkowi nowowiejska straż rozwinęła szeroką działalność operacyjną i poza strażą zawodową z Pruszkowa, legitymuje się największą liczbą wyjazdów do akcji gaśniczych w powiecie.

11875187_875716912520348_610799038075199302_o
Lata 1992 i ówczesne

W drugie 50-lecie OSP w Nowej Wsi wkracza jako jednostka S-2, co oznacza, że dysponuje dwoma samochodami: Starem 25 i Żukiem LGM, trzema motopompami, przyczepą wężową i innym sprzętem oraz z zapleczem technicznym. Stan osobowy waha się w granicach 30 – 50 osób coraz lepiej wyszkolonych, czego dowodem są liczne dyplomy i punktowane miejsca w zawodach pożarniczych różnych szczebli.

W 1980 r. wzbogacono się o samochód gaśniczy Jelcz GCBA, a w 1985 r. o Stara 244 GBM, co w połączeniu z wysokim poziomem wyszkolenia i sprawnością organizacyjną sprawiło, że w kwietniu 1995 r. Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, włączył jednostkę OSP Nowa Wieś do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Do 2015 roku OSP Nowa Wieś posiadała na swoim wyposażeniu trzy wozy bojowe: GBA 2,5/16 Star 244, GBA 2,5/24 Mercedes Atego, SLKw Nissan Terrano, dodatkowo jednostka posiada zabytkowego Stara 25, oraz poduszkowiec ALLWALKER.

3 listopada 2003 jednostka brała udział w pożarze kompleksu budynków produkcyjno – magazynowych, należących do „Bella Properties”, po którym otrzymała podziękowania od Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiej Państwowej Staży Pożarnej, za sprawnie przeprowadzoną akcję gaśniczą.

W roku 2011, a dokładnie 29 lipca OSP Nowa Wieś brała udział w blisko trzy dniowej akcji przy wybuchu gazu w jednym z budynków mieszkalnych przy Al. Wojska Polskiego w Pruszkowie. W wyniku wybuchu zawaleniu uległy trzy mieszkania oraz część klatki schodowej, śmierć poniosły dwie osoby.

Pod koniec 2014 roku budynek OSP przeszedł remont oraz rozbudowę, która zakończyła się na początku 2015 roku. Rozbudowę przeszedł garaż budynku. W roku 2015 strażacy z OSP Nowa Wieś wystąpili również w jednym z odcinków serialu TVP1 „Strażacy”.

Na początku września 2015 roku, do garaży OSP Nowa Wieś zawitał GCBA Volvo Tridem FM GCBA 15/60 o numerach operacyjnych 589-65. Jest to jedyny tego typu egzemplarz w Polsce.
Dziś jednostka bierze systematyczny udział w wielu ćwiczeniach i pokazach ratowniczych. Tak jak przed laty cieszy się szacunkiem i uznaniem wśród mieszkańców, ale również w gronie strażackim. Wyspecjalizowała się także w ratownictwie lodowym.

o autorze

Kamil998