Niedziela (14 marca) była bardzo pracowita dla opolskich strażaków. Około godziny 17:45 doszło do pożaru naczepy z odpadami medycznymi przy szpitalu na ulicy Wróblewskiego w Opolu. Następnie w godzinach wieczornych wybuchł pożar w jednej z hurtowni przy ulicy Niemodlińskiej.

[galeria=2,prawa]O godzinie 17:45 opolscy strażacy zostali zadysponowani do pożaru naczepy z odpadami medycznymi przy szpitalu na ul. Wróblewskiego w Opolu. Na miejsce zdarzenia przybyło pięć zastępów (17 strażaków). Po przybyciu ratowników stwierdzono, że palą się opony naczepy i jej prawa strona. W naczepie przechowywane były odpady medyczne. Obok naczepy znajdował się spalony plastikowy kosz na śmieci, od którego najprawdopodobniej zajęła się naczepa. Strażacy podali dwa prądy piany ciężkiej na palącą się naczepę – informuje nas st.kpt. Leszek Koksanowicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.

[galeria=10,lewa]Natomiast wieczorem wybuchł drugi pożar, znacznie potężniejszy przy ul. Niemodlińskiej w Opolu. Pożar rozszalał się w jednej z hurtowni opakowań około godziny 18:50. Na miejscu zdarzenia przez ponad cztery godziny walczyło sześć zastępów straży pożarnej (21 strażaków).

Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono pożar w wiacie magazynowej, w której przechowywane były ręczniki papierowe, kubki jednorazowe, pianka izolacyjna w rolkach, węgiel drzewny. Przy pomocy sprzętu burzącego otwarto bramy pozostałych magazynów. Strażacy w aparatach ochrony dróg oddechowych podawali trzy prądy wody do wnętrza magazynów. Pożar cały czas monitorowano przy pomocy kamery termowizyjnej. Teren akcji oświetlono. Zgromadzone ręczniki rozgrzebano i dogaszono – relacjonuje Koksanowicz. Straty wstępnie oszacowano na 150 tysięcy złotych.

Zdjęcia: Opolskie Ratownictwo (ratownictwo.opole.pl)


o autorze

Redakcja