Wczoraj (18 marca) około godziny 15:08 do Powiatowego Stanowiska Kierowania w Komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku wpłynęło zgłoszenie o osunięciu się ziemi, skarpy na niezamieszkałą część budynku mieszkalnego. Na miejsce oficer dyżurny natychmiast zadysponował jeden zastęp GBArt z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lęborku.

[galeria=9,prawa]Udającym się na miejsce zdarzenia strażakom zadysponowano wsparcie ochotników – GBA Star 244 2,5/16& z Ochotniczej Straży Pożarnej w Cewicach.

Na miejscu zdarzenia okazało się, że skarpa która osunęła się na budynek została podmyta przez topniejący śnieg, który zalegał na polu powyżej. Działania strażaków przede wszystkim polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, a także ochronie mienia przed większymi szkodami, które mogło spowodować dalsze podmywanie się skarpy. Z pomocą koparki ratownicy stworzyli koryto, dzięki któremu udało się odsunąć masy wody od krawędzi pola, skarpy i wyprowadzić masy wody do koryta rzeki.

[galeria=8,lewa]Jak się okazuje taka sytuacja już miała miejsce. Z nieoficjalnych informacji które posiadamy powodem tego zdarzenia jest wywóz nieczystości, szamba na pole (pomimo zakazu) przez właściciela pobliskiego pola. Szambo powoduje szybkie rozpuszczanie się śniegu, wielkie ilości wody nie mogły znaleźć żadnego ujścia. Woda dosłownie zaczęła się przelewać przez skarpę na pobliskie podwórka. Niestety, skarpa nie wytrzymała i doszło do podmycia skarpy, czego efektem było sunięcie się wielu ton piasku i żwiru na podwórze docierając do zabudowania – informuje jeden z pracowników komunalnych Urzędu Gminy w Cewicach.

Sprawą zajmuje się policja i lokalne władze. Strażacy po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przekazali go miejscowym władzom, a dozór nad rozwojem sytuacji przypadł ochotnikom z Cewic.

o autorze

Redakcja