„Dlaczego ja? Dlaczego ja? Wiele osób zadaje sobie to pytanie. A dlaczego nie Ty?”

Marcin poszedł ze znajomymi nad zalew.
Skoczył na główkę do wody i doznał urazu kręgosłupa.
Do dziś nie może się samodzielnie poruszać.
Marcin Anchimiuk wykonał swój OSTATNI SKOK mając 15 lat.

o autorze

Redakcja