Nadmierna prędkość i alkohol to najczęstsze przyczyny wypadków na drogach. I tym razem odegrały główną rolę w wypadku na krajowej siódemce. Na szczęście prócz kierowcy nie było innych poszkodowanych.

W godzinach południowych, na trasie między Pasłękiem, a Elblągiem, tak zwanej siódemce, doszło do poważnego wypadku. Kierowca, 42-letni mężczyzna, był pijany. Prowadził Volkswagena Golfa, którym to uderzył w drzewo. Mężczyzna poniósł liczne obrażenia, lecz jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Został przewieziony do szpitala w Elblągu.

[galeria=3,prawa]Zderzenie miało miejsce nieopodal Rzeczna. Kierowca wjechał w zakręt po czym stracił panowanie nad kierownicą, przeciął równoległy pas, pobocze oraz wpadł na drzewo – o czym poinformowali pasłęccy policjanci. Na miejsce tragedii jako pierwsi dotarli funkcjonariusze Żandarmerii Woskowej.

Po badaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna w wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile alkoholu. 42 latek za ten czyn stanie przed sądem.

Foto: Elbląg24

o autorze

Redakcja