Podczas pożaru kurnika pod Barczewem doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. Pięciu strażaków z OSP Barczewo trafiło do szpitala w wyniku obrażeń, jakich doznali podczas „rozgorzenia”. Trzech z nich ma poparzenia ciała, natomiast dwóch kolejnych ma objawy zatrucia się dymem.

Dzisiaj (16.02) przed południem do stanowiska kierowania napłynęło zgłoszenie o pożarze kurnika w miejscowości Rejczuchy w gminie Barczewo.  — Na miejsce jako pierwsi przyjechali strażacy z OSP w Barczewie — mówi dla portalu barczewo.wm.pl  Sławomir Filipowicz z KM PSP w Olsztynie. — Strażacy przystąpili do akcji gaszenia. Po podaniu pierwszego strumienia wody doszło do rozgorzenia, w wyniku którego poszkodowanych zostało pięciu strażaków — dodaje Sławomir Filipowicz. Trzech z nich zostało poparzonych, dwóch podtruło się dymem.

Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w Olsztynie. Pożar jest już opanowany, walczyło z nim dziewięć zastępów straży.

Na podstawie: http://barczewo.wm.pl

Zdjęcia: Zbigniew Woźniak

o autorze

Redakcja