Do nietypowego wypadku doszło 4 czerwca około godziny 15. Siedemnastolatek nie posiadający prawa jazdy, jadący Hondą Civic z nadmierną prędkością wypadł z trasy i wjechał na… cmentarz. Na miejsce skierowano dwa zastępy z JRG w Piekarach Śląskich.

Do wypadku doszło na ulicy Karola Miarki, na prostym odcinki jezdni pojazd wypadł z trasy. Po dojeździe na miejsce służb ratowniczych i ku ich zdziwieniu pojazd znajdował się na cmentarzu. Kierowcy jak i jego pasażerowi nic się nie stało. Poważnie został zniszczony samochód Honda oraz nagrobki. Szczegółowe okoliczności wypadku bada policja. Wiadomo, że kierowca był trzeźwy.

Siły i środki:

541[S]21 GBA 2,7/25 Renault Midlum

541[S]43 SLRt Iveco Daily

Pogotowie ratunkowe

Policja

Zdjęcia: KMP Piekary Śląskie

o autorze

Redakcja