Dzięki współpracy pilskich policjantów i strażaków udało się zatrzymać podpalaczy. Jak się okazało byli… pasjonatami pożarnictwa.  

W ciągu kilku ostatnich lat na terenie powiatu pilskiego dochodziło do różnego rodzaju pożarów. Wielokrotne służby były wzywane do podpalonych piwnic, śmietników, a także lasów, co stanowiło ogromne zagrożenie dla mieszkańców Piły i okolic. Policjanci poddawali w wątpliwość, że część z nich powstała z przyczyn naturalnych. Dodatkowo swoje spostrzeżenia mieli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile – informuje mł. asp. Jędrzej Panglisz z Komendy Powiatowej Policji w Pile.

Pod koniec sierpnia udało się zatrzymać trzech mężczyzn. Pierwszy z nich to 17-latek, wpadł w ręce dzielnicowego, kiedy podpalał piwnicę budynku wielorodzinnego. Kilka dni wcześniej zaprószył ogień w innym budynku. Następnie mundurowi zatrzymali 18-latka i 21-latka.

Wszyscy usłyszeli zarzuty dotyczące popaleń z okresu co najmniej dwóch lat, w tym o podpalenie zabytkowego budynku przy ulicy Okrzei w Pile, starty oszacowano na pół miliona złotych.

Jeden z nich od pewnego czasu należał do Ochotniczej Straży Pożarnej. Mężczyźni celowo podkładali ogień w różne miejsca, a następnie po przybyciu zastępów straży pożarnej, nagrywali akcje gaśnicze oraz publikowali filmy w internecie – przekazał policjant.

Jeden z zatrzymanych najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie, kolejny decyzją Prokuratura Prokuratury Rejonowej w Pile został objęty dozorem policyjnym. Za popełnione przestępstwo mężczyznom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Foto. policja

o autorze

Redakcja/Łukasz