Dnia pierwszego stycznia br., około godziny drugiej w nocy, dyspozytor otrzymał zgłoszenie o pożarze poddaszu w Szkole Podstawowej numer 12 przy ulicy Lelewela, w miejscowości Pile. W akcji udział brało dziesięć zastępów, czyli w sile sześćdziesięciu strażaków. Cała akcja gaśnicza trwała ponad trzynaście godzin.

Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce zdarzenia ustalono, że pali się poddasze w środkowym skrzydle. Pożar objął już całą część od strony ul. Lelewela oraz od strony wewnętrznego placu szkolnego. Przed przybyciem służb ratowniczych, pracownik ochronny nie podjął żadnych działań gaśniczych, natomiast później kierował strażaków do części szkoły objętej pożarem.

[galeria=3,prawa]Część strażaków podała prądy gaśnicze wody w natarciu na palący się obiekt, a pozostali strażacy użyli pilarek do stali i betonu – w celu wykonania w pokryciu dachowym dużego otworu do odprowadzenia dymów i gazów pożarowych. Działania te umożliwiły odcięcie pożaru od zagrożonej części szkoły. Po dwóch godzinach prowadzenia działań gaśniczych, zlokalizowano pożar, gdzie następnie strażacy skoncentrowali się na dogaszaniu pogorzeliska.

[galeria=4,lewa]Utrudnienia jakie czekały na strażaków, to przede wszystkim niska temperatura ( około -12 st. C) – która niestety, utrudniała obsługę sprzętu ratowniczego, następną przeszkodą było zamknięte poddasze nieużytkowe. Pożar dość szybko rozpowszechniał się, dzięki drewnianej konstrukcji. Jeden strażak uległ podtruciu dymem i gazów – został przewieziony do szpitala, jemu życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Foto: KW PSP Poznań

o autorze

Redakcja