W KWK Bielszowice w Mikołowie doszło do tąpnięcia. Na miejscu lądowały trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wstrząsu o sile 2.6 doszło na poziomie 1100 metrów. W tym rejonie znajdowało się kilkunastu górników. – Dziewięciu z nich jest rannych. Jeden jest reanimowany przez służby medyczne – powiedział Dziennikowi Zachodniemu Tomasz Głogowski, rzecznik PPG.

AKTUALIZACJA: Jeden górnik zginął, kilkunastu jest rannych.

o autorze

Redakcja/Łukasz
Kontakt: lukasz@remiza.pl