Wczoraj około godziny 19 doszło do pożaru stogu we wsi Fanianowo. To nie pierwsze tego rodzaju zdarzenie w tej miejscowości.

Do akcji zadysponowano dwa zastępy na samochodach GBA Man TGL 12.240 oraz GCBM Jelcz 420 z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łobżenicy. W chwili przybycia pierwszego zastępu ogniem objęte były trzy baloty słomy. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji ogień, mimo silnego wiatru, nie rozprzestrzenił się na cały stóg. Akcja, w której udział wzięło 12 strażaków, trwała godzinę.

Należy przypomnieć, że jest to kolejne podpalenie w tej miejscowości. Mieszkańcy Fanianowa obawiają się, że piroman może niedługo zacząć podpalać stodoły i budynki, gdyż stogów we wsi pozostało już niewiele.

(na zdjęciu: pożar stogu w Fanianowie w listopadzie br.)

o autorze

Redakcja