Poniedziałek 29 grudnia, około godziny 21:00 czerwony Opel Vectra na ul. Armii Krajowej w Płocku z impetem uderza w latarnię. Gdy na miejsce przyjeżdżają odpowiednie służby ratownicze, po kierowcy zostały …tylko buty!

O godz. 21.45 dyżurny KMP odebrał od kogoś telefoniczną informację, że jadący ul. Armii Krajowej opel dwa razy okręcił się wokół własnej osi i z całej siły uderzył w słup latarni ulicznej – opowiada dyżurny komisariatu na Podolszycach mł. asp. Marek Latarski. – Osoba, która telefonowała, relacjonowała na gorąco, że z tego auta wysiadły jakieś osoby, w sumie były co najmniej dwie, kierujący został przez tych ludzi wyciągnięty na zewnątrz i wszyscy oddalili się od auta.

[galeria=3,prawa]Zaraz po uderzeniu podjechał VW Passat bez działającej tylniej lampy i wszyscy szybko nim odjechali. Szybko trwało dość szybko, dlatego po dość krótkim czasie przybyły na miejsce zdarzenia radiowóz zastał na miejscu jedynie puste auto. Tymczasem do wczoraj nie zgłosił się nikt ranny do szpitala. Policja poszukuje osób, które jechały oplem. I prosi o pomoc wszystkich, którzy mogliby w tej sprawie udzielić informacji. Całodobowo można telefonować do komisariatu pod nr 024 266 16 7.

Foto: KM Policji Płock

o autorze

Redakcja