Dzisiaj (27 lutego) doszło do niebezpiecznego pożaru hali ze sprzętem AGD w Olsztynie. Ogień w budynku o powierzchni 3 tyś. metrów został zauważony około godziny 9:00. Obecnie z pożarem walczą 22 zastępy straży pożarnej, czyli około 112 ratowników.

[galeria=3,prawa]Na czas prowadzenia akcji gaśniczej policja zamknęła dla ruchu trzy pobliskie ulice. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Straty na tą chwilę są ogromne.&

Konstrukcja i dach budynku są drewniane, a sprzęt gospodarstwa domowego opakowany jest w styropian i plastik co sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia – ocenił Sławomir Filipoiwicz.


Olsztyńscy strażacy twierdzą, że nie ma zagrożenia dla pobliskich zabudowań. Na miejscu pożaru są kłopoty w zaopatrzeniem wody z hydrantów. Wodę dodatkowo trzeba przywozić za pomocą wozów gaśniczych. Z pożarem walczą strażacy z całego powiatu olsztyńskiego i wkrótce zostaną wezwani kolejni, aby zmienić swoich kolegów zmagających się z żywiołem od rana.

Foto: Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta

o autorze

Redakcja