Dzisiaj rano jeden z zastępów Straży Pożarnej został zadysponowany do pożaru koparki przy budowie drogi S6 (powiat goleniowski). W trakcie jazdy alarmowej i przygotowania się strażaków do akcji doszło do nieszczęśliwego wypadku.

W jednym z aparatów powietrzno butlowych wyskoczył zawór, który jest połączony z butlą ze sprężonym powietrzem. W efekcie tego butla zaczęła dosłownie latać po kabinie i uderzył jednego ze strażaków w głowę. Na szczęście w nieszczęściu nie był to kierujący wozem bojowym, ponieważ mogło dojść do tragedii. Butla swój lot zakończyła uderzając z impetem w przednią szybę pojazdu.

Strażacy zakończyli jazdę na poboczu i natychmiast zaczęli udzielać pierwszej pomocy swojemu rannemu koledze. Zadysponowano na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego.

o autorze

Redakcja