Trzech młodych strażaków – ochotników podejrzanych jest o dokonywanie podpaleń lasu w gminach Jedwabne i Wizna (Podlaskie), a także kilku piwnic i stodół. Najpierw podpalali, a potem brali udział w akcjach gaśniczych.

Zatrzymani mają 17, 19 i 20 lat. Najmłodszy odpowie przed sądem dla nieletnich, dwóm jego starszym kolegom grozi do 10 lat więzienia – poinformowała w piątek podlaska policja.

Wszyscy trzej należą do Ochotniczej Straży Pożarnej w Jedwabnem. Tylko w ostatnich dniach dokonali podpaleń lasu w okolicach wsi Boguszki w gminie Wizna. Straty materialne nie były duże, bo ogień szybko ugaszono, ale mieszkańcy obawiali się o swoje mienie i zdrowie. Jak poinformował oficer prasowy łomżyńskiej policji Krzysztof Leończak, strażacy – podpalacze w trzech różnych miejscach podłożyli wtedy ogień, na szczęście spłonęła jedynie ściółka leśna. – Żeby coś się działo – taki podają motyw ich przestępczej działalności.

Po zatrzymaniu jeden z nich przyznał się, że na przełomie maja i czerwca podpalił też kilka piwnic i dwie stodoły w Jedwabnem, które później wraz z kolegami gasił jako ochotnik – strażak.

Źródło – onet.pl

o autorze

Redakcja