Podczas długiego, majowego weekendu, który trwał od piątku 26 kwietnia do niedzieli 5 maja na polskich drogach doszło do 742 wypadków drogowych. W ciągu tych dziesięciu dni na drodze życie straciło 77 osób, a 949 zostało rannych. Najtragiczniejszym dniem na drogach był 30 kwietnia, podczas którego w 72 wypadkach zginęło 12 osób, a 84 zostały ranne.

W tym czasie policjanci zatrzymali 4549 nietrzeźwych kierowców, z czego wynika, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego jak tragiczne konsekwencje może nieść ze sobą prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Nawet niewielka jego ilość znacznie obniża możliwości percepcyjne. Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami za jazdę po spożyciu alkoholu, gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila grozi zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny. Z kolei, gdy stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat.

Najczęstszą przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość, brawura oraz nieumiejętne wykonywanie manewrów na drodze. Policjanci, którzy przeprowadzali kontrole drogowe na terenie całego kraju sprawdzali czy kierowca i pasażerowie mieli zapięte pasy bezpieczeństwa, sposób przewożenia dzieci, trzeźwość kierującego, stan techniczny pojazdu oraz prędkość, z jaką się poruszał.

W porównaniu do ubiegłorocznego bilansu majówkowego (27.04-06.05.2012) liczba wypadków oraz rannych okazała się w tym roku mniejsza. Mniej było również nietrzeźwych kierowców. Niestety śmierć na drodze poniosło 12 osób więcej.

o autorze

Redakcja