Około godziny piętnastej z lotniska Warszawa-Babcie wystartował śmigłowiec Black Hawk z siedmioosobową ekipą policjantów i strażaków.

Mundurowi wzięli ze sobą zbiornik Bambi Bucket, który zostanie wykorzystany podczas akcji gaszenia pożaru na terenie Parku Narodowego Czeska Szwajcaria. Jest to trudno dostępny skalny teren.

O pomoc z powietrza poprosili Czesi, moduły GFFFV nie są w tej chwili potrzebne. Poza Polska pozytywnie odpowiedziały Włochy i Słowacja. 

W akcji gaśniczej bierze udział ponad 400 strażaków, ponad 80 pojazdów, śmigłowce i samoloty.

Z ramienia Państwowej Straży Pożarnej poleciało trzech strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 7 w Warszawie, która specjalizuje się w ratownictwie wysokościowym. 

Foto. KG PSP 

o autorze

Redakcja/Łukasz
Kontakt: lukasz@remiza.pl