29 sierpnia 2013 roku zostaliśmy zadysponowani do pożaru w rozdzielni elektrycznej 6 kV na terenie zakładów Grupy Kęty przy ul. Kościuszki w Kętach.

Po wejściu pierwszej roty do pomieszczenia nie stwierdzono zagrożenia pożarowego, a jedynie zadymienie. Na skutek zwarcia, łukiem elektrycznym poparzonych zostało dwóch pracowników przebywających w rozdzielni. Obaj elektrycy zostali przewiezieni do szpitali, jeden (z większymi obrażeniami) śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Krakowa, natomiast drugi do specjalistycznej placówki w Siemianowicach Śląskich.

Działania poległy na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oddymieniu i kontrolowaniu stężenia gazów trujących w rozdzielni oraz zabezpieczeniu lądowiska dla śmigłowca LPR.

W akcji udział brały dwa zastępy OSP Kęty, po jednym zastępie z PSP Oświęcim i PSP Andrychów, karetka PRM, śmigłowiec LPR oraz Policja.

o autorze

Redakcja