W niedzielę 28 lipca 2013r. około godziny 22:44 do dyżurnego PSK PSP w Lęborku wpłynęło zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów za miejscowością Pogorzelice (woj. pomorskie).

Do zdarzenia doszło na zalesionym odcinku drogi. Kierowca forda mondeo, mieszkaniec Trójmiasta, za późno zauważył biegnące ulicą stado dzików. Automatycznie nacisnął na hamulec, potrącił dwa młode warchlaki, zjechał na przeciwny pas i zderzył się z jadącym z kierunku Lęborka volkswagenem golfem III na wejherowskich rejestracjach.

Jak spostrzegłem zwierzęta, to nacisnąłem odruchowo na hamulec. Zwierzęta wpadły pod koła, zniosło mnie na przeciwny pas jezdni i doszło do zderzenia z golfem. Siła uderzenia obróciła nasze pojazdy, ale na szczęście nic nikomu się nie stało. – relacjonuje kierujący fordem.

Osoby uczestniczące w wypadku nie wymagały pomocy medycznej. Samochodem osobowym marki Ford mondeo jechały trzy osoby, golfem pięć, ale to młode dziki poniosły największe straty. Dwa z nich bieganie po ulicy przypłaciły życiem. Kierowca forda został ukarany mandatem w wysokości 300 zł i 6 pkt karnymi. Dowody rejestracyjne obu pojazdów zostały zabrane ze względu na zniszczenia.

W zdarzeniu brały udział dwa zastępy straży pożarnej: zastęp z JRG Lębork oraz z OSP Nowa Wieś Lęborska. Zadaniem strażaków było zabezpieczenie miejsca zdarzenia.

o autorze

Redakcja