W dniu 8 października 2009 roku o godzinie 14:27 strażacy z Opalenicy dostają sygnał o potrąceniu dziewczyny na ulicy Powstańca Kozaka. Niestety na wezwanie nie wstawił się żaden kierowca, który ma uprawnienia do prowadzenia samochodów uprzywilejowanych. Ratownicy będący na strażnicy długo się nie zastanawiali i wziąwszy najbardziej potrzebny sprzęt, czyli zestaw PSP R1 pobiegli pomóc poszkodowanej, gdyż wypadek był jakieś 500 metrów od remizy.

Na miejscu zastali potrąconą mieszkankę ul. Poznańskiej w Opalenicy, która akurat przechodziła przez pasy i została potrącona przez samochód marki renault prowadzony przez mieszkankę Sznyfinia, która wyjeżdżała z ul. 5go Stycznia.

[galeria=2,prawa]Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz udzielenia pomocy poszkodowanej. Bardzo pomógł ratownikom członek Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Opalenicy druh Maciej Cichy, który na prośbę dowódcy kilkakrotnie dobiegał na remizie po potrzebny sprzęt, którego ratownicy nie zdążyli ze sobą zabrać ze sobą. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala w Nowym Tomyślu. Na miejscu akcji była policja z Opalenicy oraz drogówka z Nowego Tomyśla. Z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu dojechał Zastępca Komendanta kpt. mgr inż. Jarosław Zamelczyk.

o autorze

Redakcja