W sobotę (28 lipca) około godziny 16 przed miejscowością Garczegorze (od strony drogi wojewódzkiej 214) doszło do groźnej kolizji. Lęborczanka kierująca fiatem uno z nieznanych przyczyn zjechała na pobocze i uderzyła w drzewo. Kobieta doznała obrażeń ciała, jednak nie zagrażających życiu. Dużo szczęścia miało dziecko przewożone na tylnym siedzeniu. Mimo, że fotelik nie był przypięty pasami, dziecku nic się nie stało.

Po śladach było widać, że kobieta zorientowała się, że zjeżdża na pobocze i próbowała skierować pojazd na szosę, jednak nie udało się i pojazd uderzył centralnie przodem w drzewo. Auto zostało poważnie uszkodzone, jednak uderzenie nie mogło nastąpić z dużą prędkością. Kobieta została w zakleszczona w pojeździe i potrzebna była pomoc strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Lęborku, którzy przy pomocy sprzętu hydraulicznego wykonali dostęp do osoby poszkodowanej i ewakuowali ją z pojazdu przekazując zespołowi pogotowia ratunkowego.

Z obrażeniami ciała, m.in. złamaniem ręki została przewieziona do lęborskiego szpitala. Na szczęście obrażeń nie doznało dziecko, które zostało zabrane do szpitala wraz z matką na obserwacje.

Tekst: Adam Reszka / Lębork24.info

o autorze

Redakcja