Dzisiaj około godz. 7.10 doszło do tragicznego wypadku w miejscowości Rybki (gm. Nowa Wieś Lęborska), 1,5 km od Lęborka w kierunku Cewic. 55-letni mężczyzna, mieszkaniec gm. Cewice jadą samochodem peugeot 306 uderzył na prostym odcinku drogi w drzewo.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się policjanci. Wspólnie z innym kierowcą, który poinformował o zdarzeniu próbowali udzielić pierwszej pomocy poszkodowanego. W tej samej chwili na miejscu pojawili się lęborscy strażacy, którzy po szybkim rozpoznaniu stwierdzili u mężczyzny brak czynności życiowych. Natychmiast ewakuowano poszkodowanego z wraku pojazdu i przystąpiono do reanimacji. Jednak próby ratowania mu życia nie dały oczekiwanego rezultatu. Lekarz z karetki pogotowia niestety stwiedził zgon mężczyzny.

Trudno stwierdzić co było przyczyną wypadku. Na drodze nie było śladów hamowania, a do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi. Wstępnie przyczyn tragedii może być kilka – wybiegnięcie zwierzyny na drogę, utrata przytomności za kierownicą.

Okoliczności wypadku będzie badać Prokuratura Rejonowa w Lęborku. Od kierowcy pobrano krew do badania. Można jednak stwierdzić, że przyczyną wypadku nie była brawura. Uderzenie w drzewo nastąpiło przy niewielkich prędkościach, co widać po zniszczeniu pojazdu. Kierowca peugeota doznał jednak licznych obrażeń wielonarządowych.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Lęborku. Następnie strażakom pozostało jedynie odpowiednio zabezpieczyć miejsce wypadku, odłączyć akumulator i pomóc służbie drogowej w uprzątnięciu wraku pojazdu. Droga przez dwie i pół godziny była całkowicie zablokowana.

o autorze

Redakcja