Ochotnicza Straż Pożarna zawsze pierwsza jest na miejscu nieszczęścia, do którego doszło z dala od miasta. To już nie są przypadkowi ludzie, ale profesjonalni ratownicy, od których zależy nasze życie.

W akcjach ratowniczych i gaśniczych poza miastem najważniejszą rolę pełnią strażacy- ochotnicy. To oni pierwsi są na miejscu wypadku, pożaru, czy powodzi i pierwsi udzielają pomocy poszkodowanym. Najczęściej są skromni i pozostają w cieniu. W mediach wypowiadają się zawodowi strażacy i to z nimi kojarzony jest ten zawód.

Tymczasem bez Ochotniczych Straży Pożarnych nie dalibyśmy sobie rady poza miastem – przyznaje Grzegorz Ferlin, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. – Dzięki temu, że część jednostek OSP ma już profesjonalny sprzęt ratowniczy i są przeszkoleni, jeżdżą również do wypadków na drogach.

To bardzo ważne, bo wtedy liczą się minuty, w których dotrze pomoc. Nowoczesne wozy ratownicze są już w Główczycach, Zaleskich i Potęgowie. W Potęgowie strażacy dobrowolnie rezygnowali ze swoich diet, a za zaoszczędzone pieniądze kupili wyposażenie do nowego samochodu. W ich ślady poszli inni i teraz w wielu gminach ochotnicy z diet organizują festyny, zbierają na sprzęt, czy pokrywają koszty dojazdów na szkolenia. Za godzinę akcji dostają od 10 do około 20 złotych.

Bardzo się starają, my pomagamy im jak możemy – zapewnia Ferlin. – Organizujemy szkolenia z ratownictwa i obsługi motopomp. Przekazujemy im nasz sprzęt, na przykład do Smołdzina trafił duży wóz gaśniczy.

Kolejny nowy samochód ratowniczy trafi do strażaków ochotników z gminy Ustka. Sfinansuje go gmina i zarząd województwa, który w tym roku przeznaczy pół miliona złotych na zakup nowoczesnych wozów dla OSP. Dzięki modernizacji sprzętu jednostki OSP są włączane do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego – jak wszystkie jednostki straży zawodowej.

Mateusz Rogala strażak ochotnik z Nowej Wsi Lęborskiej w OSP jest od czterech lat, poza tym prowadzi ogólnopolski portal strażaków www.remiza.com.pl.

– Po prostu kocham to – mówi bez ogródek. – Namówił mnie kolega, teraz nie wyobrażam sobie innego zajęcia. Mam świra na tym punkcie.

Poza wyjazdami na akcję Mateusz stara się o pozyskanie pieniędzy unijnych na sprzęt, organizuje zawody i ćwiczenia dla strażaków. Wszystko w czynie społecznym. Na co dzień pracuje w biurze w prywatnej firmie. Do zapisania się do OSP namawia wszystkich młodych ludzi z małych miejscowości.

Plebiscyt w internecie
Wszelkie informacje dotyczące plebiscytu prezentujemy również w naszym specjalnym serwisie internetowym www.gp24.pl/strazak. Znajdziecie tam mi.n. aktualną listę kandydatów, ich prezentacje, szczegółowy regulamin plebiscytu oraz zasady sms-owego głosowania.

Zgłoś strażaka
Do końca lipca czekamy na zgłoszenia kandydatów do plebiscytu na strażaka i jednostkę roku. Zgłoszenia przyjmujemy pod e-mailem: [email protected] i numerem telefonu 059 848 81 60. Można też je przysłać do redakcji Głosu w Słupsku przy ul. Henryka Pobożnego 19. Zgłoszenie powinno zawierać imię i nazwisko strażaka, wiek, staż pracy i jednostkę, w której służy oraz krótkie uzasadnienie kandydatury.

Źródło: GP24.pl /// Piotr Kawałek

o autorze

Redakcja