W piątkowe popołudnie (28.08.2015r.), tuż przed godziną 15:00 do Stanowiska Kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie wpłynęło zgłoszenie o pożarze stodoły przy ul. Mirowskiej w Częstochowie.

Natychmiast zadysponowano odpowiednie siły i środki do walki z żywiołem.
Strażacy po dotarciu na miejsce zastali rozległy pożar budynku gospodarczego oraz nieużytków. Wewnątrz stodoły znajdowało się składowisko 70 ton zboża, 50 ton balotów siana oraz kilkadziesiąt sztuk bydła. Strażakom udało się ewakuować jedynie niewielką część trzody.

Silny wiatr sprzyjał rozprzestrzenianiu się ognia, który przedostał się na pobliskie sterty słomy. Do akcji gaśniczej sukcesywnie włączały się kolejne zastępy, a kierownictwo nad działaniami przejęła doświadczona kadra Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Właściciele terenu objętego pożarem, próbując ratować swój dobytek, na skutek wysokiej temperatury i silnego zadymienia doznali obrażeń.

Podczas działań ucierpiało również kilku strażaków, którzy z powodu przegrzania i osłabienia organizmu nie mogli brać dalszego udziału w akcji. Pomocy poszkodowanym udzielały zespoły ratownictwa medycznego, które przybyły na miejsce zdarzenia.

Dzięki odpowiedniemu doborowi sił i środków na miejscu zdarzenia, współpracy i wieloletniego doświadczenia służb ratowniczych pożar nie przedostał się na pobliskie pola, ani zabudowania, a akcję przeprowadzono sprawnie i profesjonalnie. Policja nie wyklucza celowego podpalenia.

Na ogromny szacunek zasługuje jeden z mieszkańców pobliskiej posesji, który gdy tylko zauważył pożar, przy pomocy traktora z pługiem przeorał fragment pola, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.

W działaniach uczestniczyło kilkanaście zastępów zarówno ochotniczej jak i państwowej straży pożarnej.

o autorze

112Czestochowa