Mieszkańcy spalonego domu w Starym Tomyślu (gm. Nowy Tomyśl) na długo zapamiętają piątek 13.02.2009 roku. Ten dzień rozpoczął się tragicznie dla nich. Około godziny 4:00 dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP w Nowym Tomyślu otrzymuje pierwsze zgłoszenie o pożarze domu w Starym Tomyślu. Natychmiast do akcji dysponuje jednostki z JRG Nowy Tomyśl, OSP Wytomyśl, OSP Boruja Kościelna i OSP Bukowiec.

Przed przybyciem strażaków, właściciel domu sam postanowił spróbować ugasić ogień. Niestety próby zakończyły się licznymi ranami oparzeniowymi, co w konsekwencji doprowadziło do przetransportowania poszkodowanego do szpitala w Nowym Tomyślu. Po dojechaniu na miejsce akcji pierwszych zastępów straży pożarnej ogniem objęta była cała konstrukcja dachowa oraz wewnętrzne schody drewniane prowadzące na&strych.

[galeria=3,prawa]Niestety heroiczna walka strażaków z&ogniem zakończyła się połowicznym sukcesem. Późne zauważenie pożaru i&zgłoszenie do&straży spowodowało, że spłonęła cała konstrukcja dachu, drewniane schody oraz przedmioty składowane na&strychu. Wstępnie straty oszacowano na&około 60 tysięcy złotych. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

tekst: Bartosz Meler

na podstawie: KW PSP Poznań

o autorze

Redakcja