W poniedziałek, 30 października około godziny 16:40 doszło do pożaru kamienicy na ulicy Narodowej 12 w Pruszkowie. Z ogniem walczyło 12 zastępów, podczas działań poszkodowany został jeden ze strażaków.

Około godziny 16:40 strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pruszkowie, otrzymali pierwsze zgłoszenie dotyczące pożaru dachu w jednej z kamienic na ulicy Narodowej w Pruszkowie. Do akcji natychmiast skierowano trzy zastępy, po przyjeździe na miejsce pożar był już w fazie rozwiniętej i obejmował sporą część dachu.  Na miejsce dysponowano kolejne zastępy z jednostek OSP i dwa podnośniki z Warszawy.

Silny wiatr i drewniana konstrukcja dachu krytego papą, ułatwiały rozprzestrzenianie się pożaru na dalszą część dachu, mimo wysiłków strażaków. Po chwili ogień obejmował już cały dach budynku. Łącznie ewakuowano 30 osób.

Jak przyznaje oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Pruszkowie st. kpt. Karol Kroć, bardzo silny wiatr był największym utrudnieniem, strażacy mieli problem z rozstawieniem drabin i podnośników.

– Drabiny i podnośniki są wyposażone w czujniki, które przy dużych wstrząsach blokują mechanizm. Musieliśmy ustawiać się tak, by nie trzęsło koszami z których działali strażacy. Dodatkowym utrudnieniem był również zbyt mały plac na tyłach kamienicy i wąska brama, dlatego cała akcja musiała być prowadzona jedynie od frontu budynku. Na czas działań zamknięto dla ruchu pojazdów cała ulicę, odłączono również oświetlenie uliczne – powiedział.

Chwilę po rozpoczęciu akcji gaśniczej wypadkowi uległ jeden ze strażaków, który spadając ze znacznej wysokości po zarwaniu się dachu, doznał złamania nogi w podudziu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Zgromadzeni mieszkańcy skarżyli się przybyłym na miejsce reporterom na działania Policji. Jako przykłady podawali brak możliwości wejścia do budynku po zwierzęta, które zostały w mieszkaniach mimo wyrażenia zgody przez strażaków, mylnie uznając iż to policja dowodzi akcją, jak również braku udzielania informacji osobom z rodziny, które przybyły na miejsce by dowiedzieć się, gdzie przebywają osoby ewakuowane i co się z nimi dzieje.

Działania zostały zakończone o godzinie 23:00, brało w nich udział 12 zastępów i ponad 30 strażaków.

o autorze

Kamil998