Dzisiaj rano przy ulicy Robotniczej w Końskich spłonęła kaplica i mieszkanie proboszcza.

Prawdopodobną przyczyną pożaru był wadliwie działający kominek, drewniany budynek kryty eternitem spłonął doszczętnie. W środku nikogo nie było, proboszcz w tym czasie odwiedzał chorych.

Na miejscu pracowało 13 zastępów straży pożarnej.

W najbliższych dniach kaplica miała zostać zamknięta, a wszystkie Msze św. i nabożeństwa miały być sprawowane w nowym kościele.

Foto. straż pożarna

o autorze

Redakcja/Łukasz