Ogień pojawił się w niedzielę około godziny 20:00 w remizie należącej do OSP Mąkolice. Na sali trwały poprawiny, w której uczestniczyli również strażacy-ochotnicy.

Pożar pojawił się w kuchni. Początkowo nikt go nie zauważył. Dopiero po niewielkim wybuchu i nagłym rozprzestrzenieniu się ognia, strażacy-ochotnicy zbiegli się i zaczęli go gasić – niestety bezskutecznie. Natychmiast wezwano strażaków z JRG Stryków.

Aby ugasić pożar potrzebne były aparaty ochrony dróg oddechowych. Niefortunnie AODO należące do druhów nie były na stanie jednostki, gdyż oddano je do konserwacji. Ochotnicy zajęli się wyprowadzeniem samochodu bojowego oraz ewakuacji 140 weselnych gości.

2

Działania trwały trzy godziny. Nikt nie został poszkodowany. Remiza nadaje się do gruntownego remontu, ogień strawił kuchnię, a elewacja została okopcona. Straty wstępnie oszacowano na 70 000 złotych. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej pęknięcie gumowego węża, który doprowadza gaz z butli do kuchenki.

W internecie natknęliśmy się również na wzmiankę, że wyżej napisane informacje są sfałszowane i pożar ugasili strażacy-ochotnicy z OSP Mąkolice. Naczelnik zawiadomił dyżurnego KP PSP w Strykowie. Po przyjeździe strażaków zawodowych ogień był już ugaszony, a do ich zadań należało jedynie wyniesienie butli.

Czekamy na wiarygodne źródło, które potwierdzi, jaka wersja jest prawdziwa.

Zdjęcia: JRG Stryków

o autorze

Redakcja