W dniu ósmego lipca br., około godziny dwudziestej trzeciej, dyspozytor z PSK otrzymał informację o pożarze w warsztacie samochodowym w miejscowości Czerminek. Natychmiast na miejsce zdarzenia zadysponowano wszelkie służby ratunkowe. Akcja ratowniczo-gaśnicza trwały przez dobre trzy i pół godziny. Z pożarem zmagało się 25 strażaków.

Po przybyciu pierwszego zastępu oczom strażak ukazał się ogień-który wydobywał się ze środka budynku na zewnątrz. Kierujący działaniem ratowniczym poinformował dyspozytora, iż pali się prawie cała drewniana konstrukcja dachowa.

W tym czasie podano kilka prądów w natarciu na palący się dach. W czasie działań ratowniczo-gaśniczych strażacy znaleźli sześć butli na gaz propan-butan, oraz jedną butlę tlenową. Na czas prowadzenia działań przez straż, pogotowie elektryczne odłączyli prąd.

Dzięki szybkiemu powiadomieniu o pożarze, oraz szybkim przybyciu zastępów straży pożarnej w spaleniu uległo tylko około 290 m2 z 640 m2 powierzchni dachu. Straty w wyniku pożaru oszacowano na około sto tysięcy złotych-natomiast uratowane mienie na dwa miliony złotych.

foto: Życie Pleszewa

o autorze

Redakcja