Kierowca Fiata Cinquecento helikopterem został przetransportowany do szpitala, po tym jak staranował betonowe ogrodzenie i uderzył w ścianę domu.

Kierujący osobowym Fiatem Cinquecento, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi na zakręcie, z dużą siłą uderzył w betonowe ogrodzenie posesji, niszcząc je, wpadł na prywatną posesję i rozbił się na ścianie budynku mieszkalnego.

Do wypadku doszło na łuku drogi, na ul. 1 Maja w Szumowie. Czerwone Cinquecento jechało w kierunku miejscowości Głębocz Wielki.

Zdarzenie miało miejsce w minioną niedzielę, 23 czerwca około godziny 15.30.

Jak poinformował nas st. asp. Kamil Kowalczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie, na chwilę obecną nie wiadomo co było przyczyną wypadku. Czy 70-letni kierowca na łuku drogi nie dostosował prędkości i nie zapanował nad pojazdem, na skutek czego wypadł z jezdni? Czy może przyczyną wypadku było wcześniejsze zasłabnięcie wywołane chorobą? To ustali policyjne dochodzenie.

Kierujący pojazdem 70-letni mieszkaniec Szumowa z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem do szpitala na terenie województwa mazowieckiego.

o autorze

Redakcja