W sobotę 30 stycznia br. w Przemyślu (woj. podkarpackie) doszło do pożaru w bloku mieszkalnym. Z mieszkania na pierwszym pietrze wyprowadzone zostały cztery osoby niepełnoletnie. Dzięki szybkiej reakcji emerytowanego strażaka na szczęście obyło się bez ofiar.

W bloku znajdującym się przy ulicy Wybrzeża Ojca Świętego Jana Pawła II w Przemyślu na pierwszym piętrze został zlokalizowany ogień. Zagrożenie zaobserwował emerytowany strażak, któremu udało się dostać do mieszkania.

Jak się później okazało, ogień wydobywał się z kuchni, gdzie najprawdopodobniej od kuchenki gazowej zaczął palić się drewniany przedmiot. Strażak ugasił pożar i odciął dopływ gazu zabezpieczając tym samym cały budynek. Z mieszkania ewakuowano 17-letnią dziewczynę i trzech chłopców w wieku 7, 15 i 17 lat.

Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały trzy zastępy Straży Pożarnej oraz Zespòł Ratownictwa Medycznego. Dzięki szybkiej reakcji emerytowanego Strażaka specjalistyczna pomoc lekarska nie była konieczna.

o autorze

Redakcja/K