W ubiegłym tygodniu w Komendzie Miejskiej PSP w Przemyślu odbyły się pierwsze testy w komorze dymowej. Grupą przechodzącą testy byli słuchacze kursu ratowników OSP z powiatu przeworskiego.

Komora dymowa postała w starym zespole garażowym znajdującym się na terenie komendy miejskiej. Jej budowa i wyposażenie pochłonęła ponad dwa i pół miliona złotych, z czego blisko 1,6 mln zł to środki unijne z programu transgranicznego Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020.

Celem testów i ćwiczeń doskonalących w komorze dymowej jest sprawdzenie odporności strażaków na obciążenia psychofizyczne w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Test składa się z próby wysiłkowej oraz przejścia ścieżki treningowej. Próba wysiłkowa składa się z wykonania czterech ćwiczeń z użyciem: ergometru taśmowego, ergometru rowerowego, młota podciągowego i drabiny bez końca. Ścieżka treningowa to komora dymowa i termiczna, gdzie sprawdza się orientację, zdolność do przemieszczania w warunkach zadymienia i ograniczonej przestrzeni. Ratownik w aparacie ochrony układu oddechowego pokonuje różne przeszkody w warunkach podwyższonej temperatury, hałasu oraz efektów świetlnych – informuje mł. bryg. Grzegorz Latusek.

Z komory dymowej docelowo mają korzystać strażacy z województwa podkarpackiego i Ukrainy.

Jest to trzecia komora dymowa w województwie podkarpackim, pozostałe znajdują się w Ośrodku Szkolenia PSP w Nisku i Komendzie Miejskiej PSP w Krośnie.

Foto. KM PSP Przemyśl 

o autorze

Redakcja/Łukasz