Zapewne każdy z nas ma takie przedmioty, z którymi codziennie wyrusza do szkoły, do pracy czy na miasto. Najpopularniejszymi z nich są zapewne telefon, zegarek, chusteczki higieniczne, portfel, klucze i inne.

Wiele rzeczy nosimy przy sobie dlatego, że co chwilę z nich korzystamy i są one nierozłącznym elementem naszej codzienności, lecz mamy też takie przedmioty, które są przy nas na tzw. ‘’wszelki wypadek’’. Niewiele osób wie, że taki zestaw rzeczy, które na co dzień goszczą w naszych kieszeniach czy plecakach zdążył już zdobyć swoją nazwę, a nawet miejsce w Wikipedii.

Zestaw EDC (ang. everyday carry – nosić codziennie) – zbiór niedużej liczby przedmiotów przystosowany do noszenia przy sobie poza domem. Mają one pomóc zarówno w codziennych czynnościach jak i w sytuacjach kryzysowych. Dobór przedmiotów zależy od indywidualnych potrzeb i możliwych zagrożeń posiadacza. Głównymi założeniami są: minimalizacja wagi i gabarytów (większość przedmiotów mieści się w kieszeniach) oraz maksymalizacja funkcjonalności.

Zastanówmy się teraz, jak definicję zestawu EDC przenieść na płaszczyznę ratownictwa i pożarnictwa. Strażak biorący udział w akcji niejednokrotnie staje w sytuacji, gdzie jego pracę usprawniłyby proste przedmioty, których niestety nie ma przy sobie. Mogłyby to być rzeczy codziennego użytku, niekoniecznie związane ze sprzętem strażackim, albo też wielofunkcyjne przybory ratownicze, które są dostępne np. w sklepach internetowych.

Postarajmy się więc stworzyć listę przedmiotów usprawniających działania ratowników i zgodnych z powyżej przytoczoną definicją, z których każdy będzie mógł wybrać elementy swojego, strażackiego zestawu EDC. Zakładając, że każdy strażak ma przy sobie kominiarkę, rękawice i latarkę, mogą nam się przydać:

  • rękawiczki jednorazowe – w każdej chwili możemy przystąpić do udzielania pierwszej pomocy. Wtedy liczy się każda minuta. Nie traćmy tego czasu na szukanie rękawiczek w otchłaniach naszego wozu bojowego. Dobrym sposobem na ich transport są woreczki strunowe, albo plastikowe pojemniczki po zabawkach z popularnego jajka niespodzianki.
  • klucz płaski ‘10’ – niezajmujący wiele miejsca lecz przydatny przy np. wypadkach drogowych, gdzie zachodzi konieczność szybkiego odłączenia akumulatora w uszkodzonym pojeździe. Kluczyk przyda się również przy odkręcaniu różnego rodzaju pokryw czy osłon.
  • długopis i kartka – w erze telefonów komórkowych wiele notatek sporządzamy w formie elektronicznej, lecz tradycyjne metody zapisywania różnych danych podczas akcji są wygodniejsze i pewniejsze.
  • maseczka ochronna – doskonała przy pożarach łąk lub lasów. Ochroni nasz układ oddechowy przed dymem, pyłem czy kurzem.
  • scyzoryk/multitool – na rynku jest dostępnych wiele modeli łączących w sobie funkcje wkrętaka, szczypiec, noża, nożyczek i wielu, wielu innych narzędzi, które mogą nam pomóc przy drobnych pracach.
  • klin –przenoszony w kieszeni może posłużyć nam do zablokowania samoczynnie zamykających się drzwi czy okien podczas działań w budynkach.
  • marker – oznaczanie przeszukanych, zadymionych pomieszczeń, zaznaczanie linii cięć nożycami hydraulicznymi na karoserii aut to tylko niektóre z zastosowań markera.
  • zbijak do szyb z nożem do pasów – mając je przy sobie zaoszczędzimy czas i szybciej ruszymy udzielać pomocy.
  • gwizdek – prosty przyrząd, który możemy użyć do wezwania pomocy w trudnych sytuacjach np. kiedy radiostacje nasobne zawiodą.
  • pętla ratownicza z zatrzaśnikiem – ilu strażaków tyle zastosowań!

Chusteczki higieniczne, telefon, dokumenty, fiolki z roztworem soli fizjologicznej, opatrunek osobisty, zatyczki do uszu, koc NRC, zapasowe baterie do latarki, klamki do okien, klucze do szaf elektrycznych…

Można by było wymieniać długo. Tak naprawdę przedmioty, które wybierzemy powinny zależeć od naszych upodobań, potrzeb i potencjalnych zagrożeń. Ważną rzeczą jest tylko to, aby nasz zestaw nie był dla nas znacznym obciążeniem i nie ograniczał naszej swobody ruchów.

W czym przenosić wybrane przedmioty? Jeżeli nasz strażacki zestaw EDC jest mały, możemy zmieścić go w kieszeniach ubrania bojowego. Rozmieśćmy przedmioty tak, aby ich wyjęcie w razie potrzeby nie stanowiło dla nas problemu. W przypadku, gdy zestaw zajmuje dużo miejsca i nie mieści się w kieszeniach, lub tych kieszeni po prostu brak, możemy zaopatrzyć się w różnego rodzaju organizery. Dobrym rozwiązaniem będzie np. mała torba przypinana na udo tzw. rescuebag. Jej wielofunkcyjność i pojemność zrekompensuje małą ilość kieszeni w polskich ubraniach bojowych.

Taki strażacki zestaw EDC może być indywidualnym ekwipunkiem każdego strażaka lub dodatkowym wyposażeniem naszych wozów bojowych, gdzie mały, podręczny sprzęt będzie przechowywany w jednym miejscu.

Jestem przekonany, że zaopatrzenie się w – z pozoru proste, lecz w rzeczywistości przydatne narzędzia – pozwoli nam jeszcze skuteczniej działać na miejscu zdarzenia, bez marnowania cennego czasu na poszukiwanie potrzebnych przyborów, leżących tzw. luzem w wozach bojowych!

Będąc przy temacie wozów strażackich, można pokusić się o przeniesienie naszego toku myślenia z poziomu ‘’kieszeń’’ na poziom ‘’zabudowa’’ i zastanowić się, czy są takie przedmioty, które zajmując mało miejsca w skrytkach naszego wozu pomogą nam podczas działań… Jako skład zestawu EDC jest indywidualnym wyborem strażaka, tak zawartość skrytek powinna być omówiona w szerszym gronie ratowników, aby każdy z nich był świadomy wyposażenia znajdującego się na samochodzie.

Co zajmuje mało miejsca w wozie, a przyda nam się na miejscu akcji?

  • woda mineralna – nie tylko do picia, ale i do umycia zanieczyszczonych rak czy twarzy
  • mydło w płynie – pomocnik do umycia się na miejscu akcji
  • ręczniki papierowe – wycieranie rąk, twarzy, sprzętu, szyb auta, masek aparatów powietrznych itp.
  • bawełniane szmaty lub zmiotka – pomogą usunąć większe zanieczyszczenia sprzętu
  • worki na śmieci – na zużyte papiery, szmaty, opakowania czy do przeniesienia drobniejszego sprzętu w wyznaczone miejsce
  • przewód ze sprężonym powietrzem – podpięty do instalacji pneumatycznej wozu może posłużyć nam do oczyszczenia np. zanieczyszczonej prądownicy, butów czy ubrania bojowego
  • długoterminowe racje żywnościowe – w przypadku przedłużających się akcji, gdy doskwiera głód. Na polskim rynku jest wiele zestawów z posiłkami do przygotowania w terenie
  • zapasowe baterie do radiotelefonów – nie każdego na nie stać, ale gdy już są, przedłużają łączność na dłuższy czas
  • skrzynka narzędziowa – podstawowe klucze i narzędzia w razie awarii

Papier toaletowy, leki na bóle głowy czy dolegliwości żołądkowe, zapas rękawiczek i masek, opaski zaciskowe (tzw. trytytki, teretytki, zippery), zapasowe żarówki, baterie, zapas paliwa do urządzeń silnikowych…

Kombinacji różnego sprzętu może być wiele. Ważne jest, aby nie zaśmiecał nam skrytek czy półek, lecz był poukładany i gotowy do użycia. Pamiętajmy też główną zasadę ‘’minimalizacja wagi i gabarytów […] oraz maksymalizacja funkcjonalności.’’

Mam nadzieję, że tym artykułem uświadomiłem wielu osobom, że zwykłe rzeczy, stosowane przez nas na co dzień, mogą zaważyć o pomyślności akcji strażackiej, polepszyć komfort strażaków biorącej w niej udział i usprawnić ich pracę podczas działań.

o autorze

Sławek998