15 czerwca o godzinie 11:29 do dyspozytora straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o wydobywającym się dymie z budynku socjalnego przy ul. Niepodległości 38 w Pyrzycach (woj. zachodniopomorskie). Ogień wybuchł wm jednym z mieszkań, w którym przebywała dwójka dzieci. Jedno z nich zawiadomiło matkę, że wybuchł pożar.

Na szczęście obyło się bez ofiar. Lokatorzy nie mieli czasu, by zabierać ze sobą swój dobytek. Ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się na sąsiednie pomieszczenia, gdyż blok ocieplony był watą, a część konstrukcji była drewniana.

Natychmiast wysłaliśmy jednostki, kiedy dotarły na miejsce ogień rozprzestrzenił się już na cały parterowy budynek. – powiedział Mł. asp. Piotr Grotek z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

Spaleniu uległo 14 mieszkań. Łącznie 64 osoby straciły cały swój dobytek. Władze Pyrzyc zapewniają pogorzelcom tymczasowe zakwaterowanie w internacie szkolnym. Strażacy nie mieli szans uratować budynku, ponieważ część ścian runęła.

Przyczyna wybuchu ognia nie jest jeszcze znana. Najprawdopodobniej pożar spowodowało małe dziecko, które bawiło się zapałkami albo zapalniczką i wtedy podpaliło pościel. W działaniach udział brało 13 zastępów straży pożarnej z Pyrzyc i z okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej

Zdjęcia: Kontakt24

o autorze

Redakcja