W sobotę około godziny 14 dyżurny MSK w Radomiu odebrał niepokojące zgłoszenie o mężczyżnie próbującym skoczyć z trzeciego piętra budynku mieszkalnego przy ulicy Sandomierskiej w Radomiu. Natychmiast zadysponował na miejsce dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 w Radomiu (GBA Star 2,5/16,SD-37 Iveco Magirus) oraz pogotowie ratunkowe i policję.

Po przybyciu na miejsce pierwszego zastępu sytuacja potwierdziła się, a grozy zdarzeniu nadawał fakt, że mężczyzną okazał się być 16-letni chłopiec.

Dowódca akcji podzielił ratowników na dwie grupy: jedna utrzymywała kontakt z potencjalnym skoczkiem zzewnątrz, druga próbowała dostać się do niego od strony mieszkania.

Rodzina chłopaka bezradnie rozkładała ręce, a pertraktacje nie dawały rezultatu, dlatego też poproszono kuzynkę chłopaka o odwrócenie jego uwagi. Kobieta po krótkiej rozmowie chwyciła go za rękę co pozwoliło na szybką reakcję obecnych w pomieszczeniu strażaków.

Ratownicy wywlekli go z okna położyli na wersalce, i przytrzymali do przyjazdu pogotowia i policji. Narazie nie wiadomo co doprowadziło młodego chłopaka do takich posunięć.

Foto: echodnia.eu

Autor: Kuba Wachnicki

o autorze

Redakcja