Od wczoraj do dzisiejszego poranka straż pożarna w związku z wichurami interweniowała 1420 razy. Bez prądu jest 102 tysięcy odbiorców. Orkan łamał konary, zrywał linie energetyczne i uszkadzał budynki.

Najwięcej zdarzeń miało miejsce w województwach zachodniopomorskim – 348 interwencji, mazowieckim – 199, kujawsko-pomorskim – 192 i pomorskim – 175. Na chwilę obecną w działaniach uczestniczyło 7951 strażaków i 1642 samochodów. Zdarzenia są ciągle liczone, więc w końcowym raporcie będzie ich o wiele więcej. Silny wiatr ma się utrzymywać do środy – porywy wiatru będą osiągały wielkość do 60 km/h.

Orkan Barbara słabnie i przemieszcza się na Białoruś. Porywy wiatru w Polsce osiągają już tylko średnio 65-75 km/h. Osłabł również wiatr nad morzem. Meteorolodzy ostrzegają jednak, iż dzisiaj w godzinach wieczornych na północy i wschodzie kraju mogą pojawić się jeszcze porywy do 90 km/h.

Najsilniej wiało na Śnieżce – tam prędkość wiatru osiągnęła 205 km/h. Na linii brzegowej największą prędkość osiągnięto w Łebie – 101 km/h.

W wyniku silnego wiatru zostały poszkodowane trzy osoby – dwie w Wielkopolsce (powalone drzewo spadło na samochód) i jedna w woj. mazowieckim. Ze względu na złe warunki pogodowe odwołano rejsy promów Stena Baltica Gdynia-Karlskrona.

jak-zabezpieczyc

 

o autorze

Redakcja