Spalony dach, uszkodzony strop, zniszczone ocieplenie ściany sąsiadującej kamienicy – to skutki pożaru, który miał miejsce we wtorek 24 stycznia na rawickiej starówce. Strażacy uratowali&towar o wartości ok. 130 tys. zł. znajdujący się w sklepie obuwniczym zlokalizowanym na parterze budynku.

Ogień na poddaszu niezamieszkałej kamienicy przy ul. Wojska Polskiego w Rawiczu zauważono przed godz.17.00. Powiadomiony o zdarzeniu dyżurny operacyjny Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu wysłał pod wskazany adres ratowników Państwowej Straży Pożarnej oraz strażaków – ochotników z Sarnowy, Izbic i Miejskiej Górki. Dziwi fakt, że już po kilku minutach od zgłoszenia pożar obejmował większą część dachu. Chociaż była to pora, kiedy na rawickich deptakach można spotkać wielu ludzi, to zapewne rzadko kto spogląda na dachy okolicznych budynków. To też mogło być przyczyną późnego zauważenia&oznak&zagrożenia.

W czasie, gdy jedni strażacy prowadzili działania gaśnicze wewnątrz kamienicy oraz&z kosza podnośnika hydraulicznego&- inni ewakuowali towar ze sklepu znajdującego się na parterze. W ten sposób niedopuszczono do tego, aby woda użyta do gaszenia pożaru&spowodowała zniszczenie obuwia oferowanego w tej placówce handlowej.

Teren akcji zabezpieczali policjanci. W pełnej gotowości do podjęcia działań ratunkowych był zespół ratownictwa medycznego oraz dodatkowy samochód specjalny z podnośnikiem, wezwany z Komendy Powiatowej PSP w Gostyniu. Na szczęście nie zaszła konieczność ich użycia. Spaleniu uległa drewniana konstrukcja dachu kamienicy, częściowo strop pomiędzy II kondygnacją a poddaszem, stolarka okienna. Zniszczona została dachówka i ondulina stanowiąca przekrycie dachu, a także ocieplenie ściany sąsiedniego budynku.

W trwających ok. 5 godzin działaniach ratowniczo – gaśniczych uczestniczyło 40 strażaków. Oprócz typowego sprzętu gaśniczego, w celu sprawnego usunięcia skutków zdarzenia, użyli oni jeszcze m.in. aparatów powietrznych&chroniących drogi oddechowe,&wentylatora oddymiającego, pilarek spalinowych do drewna, agregatów prądotwórczych i reflektorów.

Początkowo przyjęto, że przypuszczalną przyczyną powstania pożaru mogło być nieumyślne zaprószenie ognia przez nieznaną osbę lub celowe podpalenie. Tej tezy nie potwierdziły jednak szczegółowe czynności dochodzeniowe przeprowadzone na pogorzelisku następnego dnia przez zespół złożony z funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Po wnikliwych&oględzinach&okazało się, że „winowajczynią” jest najprawdopodobniej metalowa rura łącząca kocioł centralnego ogrzewania z przewodem kominowym. Na skutek jej rozszczelnienia, spowodowanego&częściowym przepaleniem materiału, z którego była wykonana – zapaliła się drewniana belka znajdująca się w bliskim sąsiedztwie. Później,&przez nikogo niezauważone płomienie, stopniowo rozprzestrzeniały się po pozostałych palnych elementach konstrukcji dachu.

Dochodzenie w sprawie przyczyn i okoliczności powstania pożaru prowadzą rawiccy policjanci.

&

kpt. Krzysztof Skrzypczak – rzecznik prasowy komendanta powiatowego PSP w Rawiczu

o autorze

Redakcja