15 lutego bieżącego roku doszło do wybuchu pieca w strażnicy OSP we Wsi Runowo, powiat łobeski. Siła rażenia była ogromna, cały budynek miejscowej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej prawdopodobnie nada się jedynie do rozbiórki. Uszkodzony został również samochód bojowy.

Obecnie budynek remizy jest zabezpieczony. W każdej chwili może całkowicie się rozpaść. Ze względów bezpieczeństwa obowiązuje tam zakaz wstępu. Trwają prace, które mają wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia oraz szacowane są straty. Budowa nowej remizy i remont samochodu gaśniczego mogą wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych.

– Na dzień dzisiejszy wiadomo, że cały budynek OSP nadaje się do rozbiórki – stwierdza Mirosław Stanuch, kierownik Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Obrony Cywilnej w Urzędzie Miasta i Gminy Węgorzyno. – Trwają prace rzeczoznawców budowlanych oraz ubezpieczeniowych. Trudno więc określić, jakie są straty. Urząd gminy i miasta ma zamiar odbudować całą remizę. Dzisiaj lub jutro będziemy mogli dokładnie podać przyczynę tego zdarzenia oraz poniesione straty.

Jak informuje Paweł Guzik, komendant powiatowy OSP, remiza OSP w Runowie zbudowana była na bazie poniemieckiego budynku. Gdyby to był nowy obiekt, o mocnych fundamentach nie byłoby takich strat. Stare ściany wykonane na piaskowej zaprawie nie wytrzymały siły wybuchu pieca c.o. i zapadły się.

– Uszkodzeniu uległ również samochód bojowy (GBA) marki mercedes z małym zbiornikiem wody – informuje Paweł Guzik. – Wstępnie można powiedzieć, że samochód dosłownie „siadł” o kilka cm, ponieważ cały ciężar gruzu przyjął on na siebie. Wypadły rolety ze skrytek na sprzęt, a także przednia szyba. Dopiero mechanik oraz rzeczoznawca oceni, czy samochód warto naprawiać, czy też lepiej sprowadzić nowy, ale będziemy próbować go uratować. Na dzień dzisiejszy wiadomo jedynie, że przyczyną wybuchu pieca c.o., który ogrzewał budynek remizy i przyległej do niego świetlicy wiejskiej, była awaria sieci energetycznej. Piec pracował bez zarzutu przez dziesięć lat, był po badaniach, posiadał zabezpieczenia. Pechem można nazwać to, że zawór bezpieczeństwa nie zadziałał i brak obiegu wody oraz ciśnienie spowodowało jego wybuch.

Ochotnicza Straż Pożarna w Runowie liczy około 15-stu członków. Wiemy, że remiza była ubezpieczona, także ich samochód bojowy posiadał ubezpieczenie OC. Możliwe, że będzie potrzebna pomoc finansowa w odbudowie strażnicy o czym będziemy informować.

Zdjęcia: Jednostka Operacyjno Techniczna Ochotniczej Straży Pożarnej w Węgorzynie

o autorze

Redakcja