Po śnieżnej i mroźnej zimie zaczynają się roztopy, w wielu miejscach rzeki przekroczyły stan alarmowy. Występują też lokalne podtopienia. Na 20 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły i 30 w dorzeczu Odry został przekroczony stan alarmowy…

Na 68 rzekach odnotowano przekroczenia stanu ostrzegawczego. W Płocku woda zalała domy. Coraz bardziej dramatyczna staje się także sytuacja we Włocławku. W powiecie kościerskim straż pożarna interweniowała 15 razy w ciągu ostatnich trzech dni. Woda zalała kilka ulic i posesji. Służby ratownicze mają coraz więcej pracy. W Olpuchu woda zalała jezdnię pod wiaduktem. W Kościerzynie aż trzy razy straż wzywana była do zalanych posesji przy ulicy Łąkowej.

W Ostrowie nagłe stopnienie śniegu spowodowało wezbranie rzeki Ołobok. Od soboty wszystkie służby ratunkowe walczą z żywiołem. Poziom wody w rzece wzrastał ok. 2 cm co dwie godziny. Przez całą noc z soboty na niedzielę układano worki z piaskiem. Udało się uratować pobliskie posesje przed zalaniem, stan wody zaczął już powoli opadać.

&

Najgorsza sytuacja panuje aktualnie w Płocku, gdzie zalanych zostało około 20 domów zamieszkałych przez 160 osób. Woda przekracza tu stan alarmowy o blisko dwa metry. Zalane zostały położone bezpośrednio nad Wisłą ulice Gmury na osiedlu Borowiczki i ulicy Rybaki przy bulwarze. Według informacji miejskich służb kryzysowych na opuszczenie domostw zdecydowało się tylko osiem osób. Dopiero około godziny 13 lodołamaczom udało się usunąć zator lodowy na Wiśle i woda pomału opada.

We wtorek wieczorem wodowskazy we Włocławku wskazywały prawie cztery i pół metra. Oznacza to, że do ogłoszenia alarmu powodziowego brakuje półtora metra.&Prezydent Włocławka nakazał odłączenie elektryczności od ogródków działkowych, które leżą na terenach zalewowych. Cały obszar włocławskiego odcinka Wisły na bieżąco kontroluje Straż Miejska.

Sytuacja hydrologiczna w całej Polsce nie jest najlepsza. Mimo to meteorolodzy zapewniają, że jest stabilna. Zagrożenia wylania największych rzek na razie nie ma, może jednak dochodzić do lokalnych podtopień. Najgorzej jest w dorzeczu górnej i środkowej Odry, środkowej Wisły oraz Bugu. Meteorolodzy przewidują, że topnienie śniegu i spływanie wody spowolni spodziewane w najbliższych dniach ochłodzenie.

Do ewentualnej walki z powodzią wciąż gotowych jest 110 tysięcy ratowników Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i 10 tysięcy żołnierzy. Przygotowanych zostało ponad 1,2 tysięcy łodzi, pontonów i motorówek oraz ponad 6,5 tysięcy agregatów prądotwórczych i ponad 7,7 mln worków na piasek.

Do ewentualnej walki z powodzią wciąż gotowych jest 110 tysięcy ratowników Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i 10 tysięcy żołnierzy. Przygotowanych zostało ponad 1,2 tysięcy łodzi, pontonów i motorówek oraz ponad 6,5 tysięcy agregatów prądotwórczych i ponad 7,7 mln worków na piasek.

Mateusz Figlak

Foto: Koscierzyna.info

Wideo: Ostrow24.tv

o autorze

Redakcja