Z dniem 2 czerwca decyzją Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej dokonano przesunięcia dźwigu Liebherr LTM 1070.

Pojazd, który od 2012 roku był w podziale bojowym Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 1 Gdańsk – Wrzeszcz trafił do oddalonej o ponad 40 kilometrów Komendy Powiatowej PSP w Tczewie.

O powody zapytaliśmy rzecznika prasowego Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, który poinformował nas, że decyzja została podjęta  po przeprowadzeniu analizy poziomu zabezpieczenia operacyjnego województwa pomorskiego w zakresie ratownictwa technicznego na którą zgodę wyraził Komendant Główny PSP. Dodatkowo przesunięcie dźwigu do Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Technicznego ‘TCZEW’ – zdaniem komendy – ułatwi możliwość przemieszczania pododdziału we wszystkie strony województwa pomorskiego z uwagi na lokalizację, jak również układ drogowy i kolejowy. Zmiana lokalizacji stacjonowania dźwigu nie pogorszy również zabezpieczenia operacyjnego Trójmiasta, ponieważ na tym terenie występuje dużo firm lokalnych, które dysponują sprzętem o podobnych parametrach technicznych lub wyższych.

Dlatego trwają prace nad podpisaniem umów z firmami dotyczące wykorzystania ich dźwigów podczas działań ratowniczych. Podobną umowę podpisano kilka lat temu w województwie łódzkim.

Zgodnie z obowiązującymi normatywami  w województwie pomorskim powinna funkcjonować jedna specjalistyczna grupa ratownictwa technicznego poziomu ‘B’, która na swoim wyposażeniu posiada SCDź i ten warunek jest spełniony. SGRT ‘GDAŃSK’ wykonuje poziom gotowości operacyjnej ‘A’ posiadając na wyposażeniu samochód ratownictwa technicznego Renault i ciężki samochód ratownictwa drogowego Scania.

Liebherr zastąpił w JRG Tczew SCDź 50 Bumar Łabędy, który od września 2016 roku jest wycofany z podziału bojowego z przyczyn technicznych. Po przeprowadzeniu analizy technicznej rzeczoznawca określił, że koszt naprawy przekracza ponad 40 procent wartości pojazdu.

Foto. Marcin Grzenkowski

o autorze

Redakcja/Łukasz