Tegorocznym mikołajkowym prezentem dla Komendy Miejskiej PSP w Siedlcach jest specjalistyczny namiot pneumatyczny NPA 37. Nowy sprzęt został zaprezentowany i sprawdzony podczas ćwiczeń 1 grudnia 2010 roku.

O godzinie 11.00 strażacy zostali wezwani do pożaru kamienicy przy ulicy Pułaskiego. Na miejsce alarmowo przybyły dwa zastępy PSP z JRG nr 1 w Siedlcach:

  • Mercedes Atego 1325 – 381[M]22,
  • Iveco – 380[M]82.

W związku z dużą ilością osób poszkodowanych i 20 stopniowym mrozie konieczne było rozstawienie pneumatycznego namiotu na Skwerze Niepodległości przy Urzędzie Miasta. Poszkodowanych zostało osiem osób. Pięć z nich, lekko ranni, zdołali o własnych siłach dotrzeć do namiotu. Pozostałe trzy osoby przyniesiono do namiotu na noszach. Po udzieleniu pierwszej pomocy i przybyciu pogotowia ranni zostali przeniesieni do ambulansu i odwiezieni do szpitala. Na potrzeby ćwiczeń założono, że spaloną kamienicę „zagra” Urząd Miasta.

Trwające około 40 minut ćwiczenia obserwowały władze miasta z prezydentem Wojciechem Kudelskim na czele i pracownicy Biura Bezpieczeństwa i Ochrony Ludności Urzędu Miasta. Oprócz straży pożarnej w ćwiczeniach udział wzięli: policja, straż miejska, pogotowie ratunkowe RM – Meditrans.

Po zakończeniu ćwiczeń wszyscy zebrani „na własnej skórze” mogli odczuć różnicę pomiędzy temperaturą wewnątrz namiotu, a mroźnym powietrzem na zewnątrz. Namiot posiada własne ogrzewanie z nagrzewnicy i oświetlenie na 37 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Pozwala on na udzielanie pierwszej pomocy ofiarom pożarów i innych wypadków. Dzięki pneumatycznym stelażom czas jego ustawienia wynosi około 3 minut. Uszyty został z syntetycznych materiałów odpornych na uszkodzenia. Cały zestaw kosztował 27 tysięcy złotych i został zakupiony przez siedlecki samorząd.

Siedleccy strażacy już myślą o udoskonaleniu prowadzenia działań ratowniczych z nowym sprzętem. Planują zakup przyczepki do transportu całego zestawu. Możliwość podłączenia jej do każdego wozu znacząco przyśpieszyłoby dotarcie na miejsce akcji.

&

Tekst i zdjęcia: Piotr Strzałek.

o autorze

Redakcja