Tak o nowym samochodzie mogą mówić strażacy z sierakowickiej jednostki OSP. Od pierwszego października mają samochód, który jest najnowocześniejszym autem w jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych w całym województwie pomorskim. Do Bielska-Białej po nowy nabytek OSP pojechało aż trzech kierowców.

[galeria=24,prawa]Kierowcy na miejscu przeszli wstępne szkolenie dot. rodzaju napędów układu jezdnego oraz specjalistycznego wyposażenia pożarniczego. Scania P340 4×4 ma w wyposażeniu zbiornik wody kompozytowy o pojemności 5000 litrów i 500-litrowy zbiornik środka pianotwórczego, autopompę o wydajności 3200 l/min. Linia Szybkiego natarcia wysokiego ciśnienia o długości 60 metrów, z możliwością podania piany, poza tym działko wodne i pianowe.

[galeria=17,lewa]Pojazd wyposażony w wyciągarkę o napędzie elektrycznym i sile uciągu 7,5 t z liną o długości 30 metrów, oraz obrotowy maszt oświetleniowy wysuwany pneumatycznie sterowany pilotem. Oprócz tego auto dysponuje niezależnym ogrzewaniem kabiny i przedziału autopompy oraz podgrzewanym zbiornikiem paliwa. Dla uniknięcia przeciążeń samochód dysponuje układem kontrolującym temperaturę przedziałów w kabinie i silniku. Pojazd ma napęd terenowy. Posiada także, nowoczesne wyposażenie kabiny załogi z wbudowanymi w oparcia siedzeń aparatami powietrznymi. Koszt tego cudeńka to niebagatelne 802 tysiące złotych.

Z tego 540 tysięcy zapłaciła Gmina Sierakowice, 62 tysiące marszałek natomiast 20 tysięcy jednostka OSP Sierakowice (z pieniędzy przeznaczonych dla strażaków ochotników, których ci, jak wiadomo, nie pobierają). Pozostałą część pieniędzy wyłożył Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy oraz Zarząd Wojewódzki Związku OSP w Gdańsku. Bardzo dokładną, czternastostronnicową specyfikację wykonała OSP Sierakowice. Firma przystosowująca samochód na potrzeby strażackie musiała się mocno napracować, żeby sprostać tej specyfikacji, czyli wymogom postawionym przez sierakowicką jednostkę, które były bardzo konkretne i szczegółowe.

[galeria=3,prawa]Jest to kolejny przykład, że gospodarczy, przedsiębiorczy strażacy mogą praktycznie wszystko – więcej wiary, ciężkiej pracy i można wypracować sobie to, czym dysponują OSP Sierakowice. Byłem, widziałem – jestem pod wrażeniem. Profesionalny, najnowszy sprzęt wszelkiej maści, strażnica i dobrze zagospodarowane pomieszczenia, jednym słowem czułem się jak w dobrze działającej Jednostce Ratowniczo – Gaśniczej. Dziękuje strażakom z Sierakowic za gościnność, możliwość zwiedzenia jednostki i obejrzenia tego nowego samochodu.

Na dniach pojawi się także artykuł z mojej wizyty, wtedy dokładnie będziecie mogli przeczytać, obejrzeć jak działa ta jednostka. Jak dla mnie rewelacja!

&Info, foto: OSP Sierakowice

o autorze

Redakcja