Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych, która pod koniec 2011 r. powołała ogólnopolski komitet protestacyjny i domagała się wzrostu płac nie tylko policjantów i żołnierzy, ale i pozostałych funkcjonariuszy, postanowiła zawiesić protest na czas Euro 2012.

„W poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo naszych rodaków i naszych gości w trakcie trwania mistrzostw, a także troski o wizerunek Państwa, jako funkcjonariusze służb odpowiedzialnych za porządek, uznajemy za konieczne podjęcie decyzji o zawieszeniu akcji protestacyjnej” – napisano w stanowisku Federacji, przesłanym w piątek PAP.

„Z powagą i zrozumieniem traktujemy apele Prezydenta, Premiera i rożnych środowisk o zachowanie spokoju w trakcie trwania tak ważnego dla Polski i Polaków wydarzenia sportowego. Jednocześnie oznajmiamy, że zawieszenie akcji nie powoduje rezygnacji z realizacji żądań” – głosi stanowisko Federacji.

Podwyżki dla policjantów i żołnierzy – po 300 zł brutto od połowy 2012 r. – zapowiedział podczas expose premier Donald Tusk. Doprowadziło to do protestów związków zawodowych służb mundurowych, którzy domagali się, aby wzrost płac objął także funkcjonariuszy Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej.

W grudniu 2011 r. – na znak protestu – oflagowane zostały jednostki i posterunki poszczególnych formacji. Na początku stycznia w wielu miejscach w kraju w samo południe na kilka minut włączono syreny i sygnalizację świetlną w pojazdach służbowych. Funkcjonariusze SG przeprowadzili także strajk włoski na lotnisku w Warszawie oraz na przejściach granicznych z Ukrainą w Dorohusku i w Medyce. 12 stycznia w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku, miastach – organizatorach Euro 2012 – odbyły się pikiety.

Po tych protestach Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało warunkowe podwyżki dla pograniczników, strażaków, więzienników i funkcjonariuszy BOR. Pieniądze te zostaną wypłacone w 2012 r., jeśli do 30 września w rezerwie celowej na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych pozostanie co najmniej 76 mln zł. Państwowa Straż Pożarna ma otrzymać na wzrost pensji 30 mln zł, Służba Więzienna 27,2 mln zł, Straż Graniczna 16,4 mln zł, a Biuro Ochrony Rządu 2,2 mln zł.

Przepisy zabraniają funkcjonariuszom służb mundurowych strajkowania. Mogą jednak oni podejmować akcje protestacyjne w innych formach, np. oflagować komendy i posterunki, prowadzić tzw. strajk włoski czy też uczestniczyć w pikietach. (PAP)

Źródło: Gazeta Prawna

o autorze

Redakcja